TONI_2003 napisał: Zatem aby było jaśniej co Ty z kolei w nim widzisz?
No wiesz jak na moje oko, to ja widzę tyko kawałek z niego z napisem.Może to tak dziwnie się światło na cynie załamuje? Tak samo jak rezystorki wokół tych dwu białych złącz na centralnej części PCB. Ale wiesz sam jak to jest z tymi modułami do pralek. To jest wszystko na jedno kopyto robione i jak pada jeden element mocy, to na nim się nie kończy sprawa. Wczoraj robiliśmy "przeszczep" modułu w pralce Samsung. Stary moduł też miał strzelony jeden malutki tranzystorek SMD. I co z tego, że go zmieniłem jak jak nie startował silnik, blokada niby uszkodzona na drzwiczkach a dobra na 100%. Załadowałem jej bypas i pralka niby działała, ale silnik ani mru-mru. Sprawdziłem na stole sam silnik i też 100% sprawny. Sprawdziłem moduł element po elemencie i niby wszystko dobre. Niestety pralka nie działa jak powinna. Skończyło się na zakupie modułu z rozbitka i po zamontowaniu pralka śmiga elegancko. Prawdopodobnie ubity jeden, albo więcej portów wyjścia CPU.
Ta dziś te moduły się robi, że jak jakiś element mocy sterowany z CPU dostanie zwarcia( a to od razu widać jak taki triak czy tranzystor mocy jest zwęglony czasem aż) to od razu CPU "obrywa rykoszetem". Teoretycznie powinno to jakoś być zabezpieczone, ale jednak nie jest. Wydaje się , że ot wymienię ten jeden element i ma działać, ale tak nie jest. I najgorsze jest to, że to nie idzie w parze z okresem eksploatacji. Ten Whirpool o którym wspomniałem wg. zapewnień właściciela wykonał dosłownie dwa prania a resztę czasu przestał z uszkodzonym modułem. Czyli nawet nowe urządzenia się sypią.