Witam,
Posiadam chłodziarko-zamrażarkę Indesit BIAA 33 F D, w której uszkodziła się grzałka rozmrażająca parownik w przedziale zamrażarki - pomiar wykazuje przerwę. Zamówiłem już nową grzałkę. Starą zacząłem demontować z parownika i od przodu nie ma z tym problemu, natomiast cała zabawa jak widzę zacznie się podczas demontażu grzałki z tylnej części parownika.
Mam zatem pytanie, czy po odkręceniu uchwytów parownika od tylnej ścianki komory odgiąć go od dołu do góry, gdzie osią obrotu będzie górna część parownika, czy lepiej odgiąć go od lewej do prawej strony (w tym przypadku osią obrotu będzie prawa krawędź parownika)? Która opcja jest bezpieczniejsza dla miedzianych rurek i ich połączeń z rurkami parownika? Być może powinienem na coś jeszcze zwrócić uwagę podczas operacji wymiany grzałki?
Posiadam chłodziarko-zamrażarkę Indesit BIAA 33 F D, w której uszkodziła się grzałka rozmrażająca parownik w przedziale zamrażarki - pomiar wykazuje przerwę. Zamówiłem już nową grzałkę. Starą zacząłem demontować z parownika i od przodu nie ma z tym problemu, natomiast cała zabawa jak widzę zacznie się podczas demontażu grzałki z tylnej części parownika.
Mam zatem pytanie, czy po odkręceniu uchwytów parownika od tylnej ścianki komory odgiąć go od dołu do góry, gdzie osią obrotu będzie górna część parownika, czy lepiej odgiąć go od lewej do prawej strony (w tym przypadku osią obrotu będzie prawa krawędź parownika)? Która opcja jest bezpieczniejsza dla miedzianych rurek i ich połączeń z rurkami parownika? Być może powinienem na coś jeszcze zwrócić uwagę podczas operacji wymiany grzałki?