krzysiekl napisał: Wyjmij tylną cześć zbiornika z bębnem w środku,podważasz śrubokrętem powinno się rozpołowić.Później wybijesz bęben z łożysk. wybić jest lepiej na zewnątrz .
Ok, dzięki. Udało się właśnie tak jak to opisałeś. Chociaż chwilami nie było lekko, to ostatecznie udało się rozebrać. Poniżej wypunktowałem wszystkie czynności, jakie wykonałem. Może komuś się to przyda.
1. Demontaż górnej obudowy pralki.
2. Demontaż tylnej ściany obudowy.
3. Odkręcenie koła pasowego.
4. Odkręcenie wszystkich elementów przykręconych do tylnej części zbiornika. (m.in. silnika)
5. Odkręcenie obejmy łączącej tylną część zbiornika ze środkową.
6. Wyjęcie przeciwwagi. (Nie trzeba przy tym zdejmować sprężyn trzymających zbiornik. Wystarczy tylko odpowiednio odchylić odkręcony górny wspornik. Najlepiej zrobić to w dwie osoby.)
7.* Zdjąć tylną część zbiornika z bębnem. Trzy zatrzaski, które należy podwadzić wkrętakiem. Następnie trzeba ją wyjąć przez otwór z tyłu pralki. W celu koordynacji poczynań robić to co najmniej w dwie osoby.
8.* Wybijanie wałka bębna z łożysk. Tu najlepiej wkręcić dłuższą śrubę niż była. Chociaż dysponując czymś na wzór płaskiego punktaka, też się uda.
9. Wybijanie tylnego łożyska. Podobnie jak w pkt. 8. najlepiej użyć metalowego kołka, śruby, etc.
10.** Wyjęcie starego uszczelniacza zasłaniającego przednie łożysko. Tu może być naprawdę ciężko, ale nie ma się co zniechęcać tylko bić kliny między tylejkę a zapieczony uszczelniacz i rwać.
11. Wybijanie przedniego łożyska.
Gwiazdkami zaznaczyłem trudniejsze operacje.
Teraz muszę kupić nowe części i poskładać z powrotem sprzęt. Jakby ktoś znał sklep z łożyskami w Wawie, byłbym wdzięczny. Wiem, że to nie miejsce dla takich pytań, ale w linkach nie znalazłem nic sensownego.