Witam! Kolega przyniósł magnetowid, który nie dawał znaku życia. Po wymianie kondensatora 1mic/400v po stronie pierwotnej(dałem 2x1mic/250v) uruchomił się. Problem tkwi w tym, ze dzwiek jest zniekształcony(regulrne wibracje), obraz mozna ogladac tylko w LP, a w SP zrywa co 1 s. Podczas pracy silnika napedu tasmy słychac metaliczne szumy przy niskich predkosciach(obcieranie blachy)ale wszystko jest ok. Pracujacy silnik wnosi zakłócenia (podobnie jak silnik komutatorowy) Mechanika jest ok. Mam serwisówke, ale nie mam oscyloskopu. Przypuszczam ze problem tkwi w zasilaniu lub w układzie sterujacym tym silnikiem. Odchyłki napieć zasilacza wynoszą 0.1v, choc mam wątpliwosci co do pracy zasilacza. Prosze o pomoc.