Witajcie
Jakiś czas temu zepsuł się wiatraczek od chłodzenia w skutku czego doszło do przegrzania silnika oraz małego wycieku oleju z pod śruby która znajduje się na pokrywie od zaworów. Po wymianie wiatraczka quad jak tylko nabrał temperatury gasł.
Wymiana świecy przyniosła efekty i jakiś czas jeździłem z niewielkim wyciekiem.
I tu mój problem otóż postanowiłem zlikwidować wyciek wymieniając oring pod śrubą ale ta śruba się pokruszyła i musiałem zaślepić cały otwór naspawując kawałek blachy aluminiowej, i właśnie teraz pojazd nie odpala a przy próbie z dwójki na holl nawet nic nie łapie tylko cały czas świszczy.
Bardzo proszę o pomoc w wyeliminowaniu awarii.
Jakiś czas temu zepsuł się wiatraczek od chłodzenia w skutku czego doszło do przegrzania silnika oraz małego wycieku oleju z pod śruby która znajduje się na pokrywie od zaworów. Po wymianie wiatraczka quad jak tylko nabrał temperatury gasł.
Wymiana świecy przyniosła efekty i jakiś czas jeździłem z niewielkim wyciekiem.
I tu mój problem otóż postanowiłem zlikwidować wyciek wymieniając oring pod śrubą ale ta śruba się pokruszyła i musiałem zaślepić cały otwór naspawując kawałek blachy aluminiowej, i właśnie teraz pojazd nie odpala a przy próbie z dwójki na holl nawet nic nie łapie tylko cały czas świszczy.
Bardzo proszę o pomoc w wyeliminowaniu awarii.