Witam,
Krups 815e po kilku kawach pokazuje symbol wtyczki, oczekując wyłączenia. Towarzyszy temu coraz wolniej działający mechanizm - nie wiem co to, ale na pewno nie pompa (ta pracuje standardowo) i raczej nie tłok - ten też pracuje normalnie. Młynek mieli też normalnie. To jest jakieś inne „bzyczenie”, które pojawia się w różnych cyklach: tuż po uruchomieniu ekspresu, w cyklu spieniania mleka czy cyklu robienia kawy. Sęk w tym, że jak ekspres zimny, to to bzyczenie brzmi normalnie, ale z każdą kolejną kawą czy spienianie, bzyczenie jest coraz „wolniejsze” - wyraźnie słychać, że mechanizm pracuje z coraz większym oporem, aż do momentu gdy bardzo wolno i ekspres odnawia współpracy. Poza tym kawa jest smaczna i normalnej mocy. Mleko też normalnie się spienia. No i to co jeszcze zauważyłem, co mniej więcej chyba czasowo się nałożyło: czasem pod ekspresem widać troszkę brudnej wody, jakby coś przeciekało - nie wiem czy jedno z drugim ma coś wspólnego. Co to może być? Spodziewam się, że to coś znanego, eksploatacyjnego, ale z drugiej strony przekonałem google’a i YouTube i nic takiego nie zgłaszano. Oczywiście wycieki, to zestaw uszczelek, ale jaki to ma związek z tym dźwiękiem coraz ciężej pracującego jakiegoś mechanizmu? Maks kaw w cyklu które da się zrobić, to 2-3. Potem symbol wtyczki i do całkowitego wystudzenia ekspresu (min 2 godziny, jak szybciej to w cyklu włączenia od razu pokazuje symbol wtyczki i nie przechodzi do cyklu uruchomienia mechanizmów / pompy).
Krups 815e po kilku kawach pokazuje symbol wtyczki, oczekując wyłączenia. Towarzyszy temu coraz wolniej działający mechanizm - nie wiem co to, ale na pewno nie pompa (ta pracuje standardowo) i raczej nie tłok - ten też pracuje normalnie. Młynek mieli też normalnie. To jest jakieś inne „bzyczenie”, które pojawia się w różnych cyklach: tuż po uruchomieniu ekspresu, w cyklu spieniania mleka czy cyklu robienia kawy. Sęk w tym, że jak ekspres zimny, to to bzyczenie brzmi normalnie, ale z każdą kolejną kawą czy spienianie, bzyczenie jest coraz „wolniejsze” - wyraźnie słychać, że mechanizm pracuje z coraz większym oporem, aż do momentu gdy bardzo wolno i ekspres odnawia współpracy. Poza tym kawa jest smaczna i normalnej mocy. Mleko też normalnie się spienia. No i to co jeszcze zauważyłem, co mniej więcej chyba czasowo się nałożyło: czasem pod ekspresem widać troszkę brudnej wody, jakby coś przeciekało - nie wiem czy jedno z drugim ma coś wspólnego. Co to może być? Spodziewam się, że to coś znanego, eksploatacyjnego, ale z drugiej strony przekonałem google’a i YouTube i nic takiego nie zgłaszano. Oczywiście wycieki, to zestaw uszczelek, ale jaki to ma związek z tym dźwiękiem coraz ciężej pracującego jakiegoś mechanizmu? Maks kaw w cyklu które da się zrobić, to 2-3. Potem symbol wtyczki i do całkowitego wystudzenia ekspresu (min 2 godziny, jak szybciej to w cyklu włączenia od razu pokazuje symbol wtyczki i nie przechodzi do cyklu uruchomienia mechanizmów / pompy).