Witam serdecznie...
mam dosyć sporway problem z moim paskiem
moze zacznę od opisu całego problemu i jak wogle do tego doszło:
Wiec tak jakieś 100km temu wyskoczyło mi w polu przejechanych km service INSP - które migało i po kilku sekundach znikało... jeździłem tak sobie jeździłem bo ciagle to miałem zdjac ale czasu nie było...
pozyczyłem dzisiaj dla qmpla samochod... i tutaj właśnie nie wiem :/ twierdzi że na ostatnim skrzyzowaniu raptem mu padły kierunki :/
wsiadam do samochodu odpaliłem a tam ani krótkich ani długich ani przeciwmgielnych przednich/tylnik wycieraczki nie działaja... spryskiwacze też nie... ogrzewanie tylniej szyby a climatronic jest cały podświetlony wszystko sie zapala i gaśnie...
jedyne co mi działa to: awaryjne, postojówki... i długie jak pociagne do siebie dzwignie ( te takie mignięcie )
mysle sobie co za cholera.. przesadziłem z tym service insp
odstawiłem jakos tam samochod na postoj ( ciemno i bez świateł bez kierunków :/ ) ide do domu po intrukcje jak zdjac ten service... wrociłem zdjełem nie wyświetla mi sie juz ale to nadal jest :/
i teraz pytanie co do jasnej cholery sie stało ???? dodam że jak przekrece kluczyk na zapłon to wszystko gra... (no oprocz klimatronika ) kierunki działaja światła itd... i jak zapale raptem wszystko ginie...
teraz jest kolejny chwyt bo moge lekko cofnać kluczyk i wszystko raptem wraca
co do klimatronika to wszystko sie pali i znika wszystko tak miga... kilka sekund i potem włacza sie normalnie i wszystko działa jak by normalnie
CO JEST DO JASNEJ CIASNEJ
stawiam browara dla kazdego kto mi pomoze...
PS. sorx za błedy i orty ale pisze to w niezłym stresie i nieźle jestem zmeczony
mam dosyć sporway problem z moim paskiem
Wiec tak jakieś 100km temu wyskoczyło mi w polu przejechanych km service INSP - które migało i po kilku sekundach znikało... jeździłem tak sobie jeździłem bo ciagle to miałem zdjac ale czasu nie było...
pozyczyłem dzisiaj dla qmpla samochod... i tutaj właśnie nie wiem :/ twierdzi że na ostatnim skrzyzowaniu raptem mu padły kierunki :/
wsiadam do samochodu odpaliłem a tam ani krótkich ani długich ani przeciwmgielnych przednich/tylnik wycieraczki nie działaja... spryskiwacze też nie... ogrzewanie tylniej szyby a climatronic jest cały podświetlony wszystko sie zapala i gaśnie...
jedyne co mi działa to: awaryjne, postojówki... i długie jak pociagne do siebie dzwignie ( te takie mignięcie )
mysle sobie co za cholera.. przesadziłem z tym service insp
i teraz pytanie co do jasnej cholery sie stało ???? dodam że jak przekrece kluczyk na zapłon to wszystko gra... (no oprocz klimatronika ) kierunki działaja światła itd... i jak zapale raptem wszystko ginie...
teraz jest kolejny chwyt bo moge lekko cofnać kluczyk i wszystko raptem wraca
co do klimatronika to wszystko sie pali i znika wszystko tak miga... kilka sekund i potem włacza sie normalnie i wszystko działa jak by normalnie
CO JEST DO JASNEJ CIASNEJ
PS. sorx za błedy i orty ale pisze to w niezłym stresie i nieźle jestem zmeczony