logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Projekt V70 . Budżet 6000zł i jak to mądrze wydać ?

sunrise84 06 Lip 2020 22:47 1242 8
  • #1 18803610
    sunrise84
    Poziom 42  
    Witam, w niedalekiej przyszłości stanę się posiadaczem VOLVO V70 2007r. Planuje w tym aucie wymienić/rozbudować audio na coś mocniejszego niż fabryka dawała w podstawie. Muzyka która będzie punktem wyjścia to muzyka klasyczna, elektroniczna, ambient, chillout w której jest dużo szczegółów.
    Może w paru punktach opiszę czego oczekuję :
    1. jednostka sterująca 2/1 DIN nie ma znaczenia marka interesuje mnie jakość, szczegółowość, ciepła barwa dźwięku ( FLAC, WMA, CD-Audio, 320kBps MP3, Spotify,Youtube ), BT to już raczej standard. Rozbudowany EQ min 5-7 pasmowy optymalnie 13 pasmowy
    2 . przedni zestaw głośników 16,5 cm 2-way a najlepiej 3-way, nie muszą ruszać nogawkami, nacisk kładę na szczegółowość, jakość i czystość dźwięku oraz dobre budowanie sceny. Zależy mi na czystym, szerokim środku i precyzyjnej górze ( żadnego piachu, syczących i ostrych jak brzytwa wysokich tonów).
    3. subwoofer 25 cm x 2 szt w obudowie Closed/ Bass Refleks ma go być dużo ale na tyle aby bas był czysty nie zamulał i miał odpowiednie kopnięcie wtedy kiedy go potrzeba.
    4. wzmacniacz do przedniego systemu.
    5. monoblok do subwoofera.
    6. okablowanie sygnałowe i zasilające.
    7. kondensator 2 F
    8. wygłuszenie
    Przeglądając różne fora i przeróżne oferty głośników staję przed dylematem co tak naprawdę kupić. Nie chcę tutaj nikogo obrazić ani urazić ale nie potrzebuję sprzętu po to aby było głośno na zewnątrz auta i każdy się oglądał za mną na zasadzie jeszcze nie widać a już słychać. Muzyka ma być dla mnie w aucie i lubię jej słuchać ponieważ dużo jeżdżę wiec spędzam dużo czasu za kółkiem i podstawowa rzecz która jest dla mnie ważna, delektować muzyką to lubię ale w domowym zaciszu i tam w przyszłym roku też poczynię zmiany ale to potem.
    Może zacznę od przednich głośników. W cenie do 400 zł latają oklepane Hertze i reszta tego pokroju JBL i inne. Przedział cenowy 600+ FOCAL, MOREL, DLS a potem zaczyna się czarna magia. Swoje oczekiwania co do dźwięku już wyraziłem wcześniej. Naprawdę interesuje mnie zestaw w którym nie będzie wyczuwalna dziura w zakresie pasma średniego czyli co często zdarza się właśnie w tych tanich głośnikach. Teraz pozostaje temat Subwoofer-a. Jedni mówią że wystarczy jeden 25 cm głośnik, a dobrej firmy no spoko ale mówimy tutaj o Volvo V70 to dość duże auto. Nie potrzebuję jedynie uzupełnienia basu lecz kiedy będę miał potrzebę to podkręcę bass i on ma być. Nie chodzi i typowe dudnienie zestawu za 1000 zł jak to ma miejsce u niektórych nieważna jakość ważna głośność ... ja obrałbym drogę raczej dwóch 25 cm głośników bo raz że chciałbym spiąć je w 2/1 Ohm a dwa to że jakoś lepiej mi się widzą dwa suby w jednej skrzyni. Aha i nie ma to być audio do SPL. Przedni zestaw wystarczy o mocy 60-80 W(prawdziwych) ale dobrej jakości i do tego wzmacniacz który to obsłuży, a nie zniekształci dźwięk gdy osiągnie te 80 W na kanał. Temat wygłuszenia auta to nie problem tak samo z instalacją elektryczną, do zrobienia we własnym zakresie.
    Z góry dziękuję za wszelką pomoc i chętnie posłucham propozycji .
  • #2 18803779
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Jak chcesz mieć mocny head-unit to tylko jakiś nowoczesny tablet 10 cali z androidem i LTE. wzmacniacz podpinasz przez DAC USB. Wtedy odpadają ci wszystkie wygibasy z buczeniem od pętli masy które są nagminne. a i jakość nieporównywalna. Ja kupiłem płytkę z bardzo porządnym DACiem za około 100zł i wmontowałem bezpośrednio do wzmacniacza.
  • #3 18804110
    sunrise84
    Poziom 42  
    Witam .

    No pomysł ciekawy ale pozostaje problem sterowania dźwiękiem tzn jego możliwościami .
    Wolałbym mieć możliwość osobnego sterowania ustawieniami subwoofera .
    No i jak estetycznie wmontować tablet w miejsce oryginalnego radia w V70 ?

    Oryginalne radio wygląda tak : Projekt V70 . Budżet 6000zł i jak to mądrze wydać ?

    W przypadku wymiany oryginalnego radia na 2 DIN wygląda to jeszcze w miarę fabrycznie : Projekt V70 . Budżet 6000zł i jak to mądrze wydać ?

    W przypadku wymiany na 1 DIN no już trochę śmieszniej ale nie da się inaczej : Projekt V70 . Budżet 6000zł i jak to mądrze wydać ?
  • #4 18804204
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Oddzielne sterowanie subwooferem oczywiście jest niezbędne. Ja mam stary procesor dźwięku Alpine skręcony na wzmacniaczu i to mi rozdziela na 4 kanały i suba. Tzn mam pod siedzeniem pasażera wzmacniacz i przykręcony do niego procesor kable wszystkie lutowane na krótko więc nic się nie plącze. Tylko zasilanie głośniki i USB dochodzi do całęgo zestawu. No i odejście sygnału na aktywny, fabryczny subwoofer pod siedzeniem kierowcy.

    No sam montaż tabletu to już fantazja... można próbować wtopić go w deskę, a można na jakimś zaczepie robić. Jest taka firma co się "coonect2" nazywa i oni robią sterowania z kierownicy na USB. tzn masz moduł i appke, moduł pośredniczy między usb tabletu a kierownicą i wtedy masz w appce funkcje uczenia i przypożądkowywania funkcji go przycisków. Już nie wspomnę i OBD, radiu internetpwym, jutubach i no ale wtedy musisz mieć HUB hsb i wtedy podpinasz telefon, pendrajwa jak do normalnego komputera.
  • #5 18804406
    sunrise84
    Poziom 42  
    No jak widać jest z tym wiele zabawy lecz idąc tym tropem zaczynamy powoli robić z tego zestawu małego PC w samochodzie :P

    Ja skłaniałbym się bardziej w stronę minimalistyczną.

    Jednostka sterująca , okablowanie , dwa wzmacniacze w bagażniku .

    Lecz zastanawia mnie problem który opisujesz związany z buczeniem na kablach sygnałowych.

    Czy zastosowanie porządnych kabli sygnałowych z dobrym ekranowaniem nie rozwiąże problemu ?

    Problem z kablami zasilającymi odpada V70 ma akumulator z tyłu więc tam maksymalnie potrzeba 2 mb kabla.

    Jedyny problem pojawia się gdy będę dokładał dodatkowy kabel plusowy między alternatorem a akumulatorem i ten kabel niestety trzeba będzie przeciągnąć przez kabinę .

    Są różne szkoły i opinie w temacie dodatkowego plusa od alternatora ale bądźmy realistami. Ludzie pracujący na etapie projektowania instalacji elektrycznej w samochodzie obliczyli określoną ilość urządzeń pobierających prąd i do tego obliczyli też grubość przewodów w instalacji. Żaden z nich nie obliczył i nie przewidział np dodatkowych 60 A( mówię tu o realnej mocy 800W pobieranej przez kompletny zestaw) poboru prądu na sam zestaw audio .

    W temacie kabli sygnałowych sprawa pozostaje otwarta chciałbym usłyszeć opinię ludzi którzy montowali zestawy na różnej jakości kablach i mają w tym temacie jakąś opinie .

    Idąc twoim tokiem myślenia najlepszą formą byłoby zastosowanie światłowodu do transmisji sygnału między jednostką sterującą a wzmacniaczami w bagażniku . Ale to już przerost formy nad treścią w budżecie 6000 zł .

    Natomiast VOLVO stosowało do komunikacji miedzy modułami wewnątrz pojazdu właśnie światłowód już w 2004 r (to tylko taka ciekawostka) .

    Więc jednak będę się upierał przy standardowym rozwiązaniu . Radio z bluetooth muzyka na BT lub pen-drive z plikami FLAC ,AAC , CD-Audio .
  • #6 18814580
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    Ale wbrew pozorom finansowo wychodzi Baaardzo przyzwoicie. Szczególnie dziś, gdy możesz mieć te graty dużo, dużo taniej.

    Problem z buczeniem jest stały nie niezmienny. Rozchodzi się oto, że ekranami kabli sygnałowych płyną prądy wyrównawcze i indukują jakieś właśnie buczenia w kablach sygnałowych. Potem te zaindukowane sygnały są wzmacniane przez wzmacniacz. A jako, że wzmacniacz ma wzmocnienie x100 minimum, no to nawet najmniejsze nawet przydźwięki będą słyszalne. A z kolei w samochodzie z racji niskiego napięcia jakiekolwiek prądu gdziekolwiek są duże, no to i łatwo o takie efekty. Generalnie grube kable zasilające i masowe muszą być, nie stosować karoserii jako minusa. Prowadzić masę gwiazdowo, żeby żaden kabel nie był "wspólny" z czymkolwiek innym. Bo wtedy się okazuje, że sterownik zapłonu albo jakiś kawałek silnika jest na tym samym kablu i impulsowe prądy pobierane przez te komponeny wprowadzają spadki napięcia które z kolei nanoszą się na to zasilanie które zobaczy wzmacniacz albo radio.

    Takie same efekty są w każdej innej dziedzinie elektryki/elektroniki. Tyle, że w samochodach są szczególnie uporczywe, ze względu na duże prądy i niskie napięcia. Bo jak stracisz 0,5V na kablu, to to jest 6% całego napięcia jakie masz dostępne. W domowym systemie, te same 0,5V to będzie może 0,5 albo i mniej % czyli pomijalne wartości.

    Daruj sobie OFC, czy inne audio wynalazki, bo to nic nie zmienia. Kable mają być wytrzymałe tanie i zapewniać odpowiednie parametry. Ja najbardziej zadowolony jestem z kabli spawalniczych albo poprostu z LgY.
  • #7 18821125
    sunrise84
    Poziom 42  
    Dzięki za odpowiedź .

    To załóżmy że mam już jednostkę sterującą , zestaw przedni , wzmacniacze .

    Czy jest na rynku jakiś moduł/moduły światłowodowy/we ( nadajnik przy jednostce sterującej a odbiornik przy wzmacniaczu ) który wyeliminowałby połączenie kablami RCA miedzy radiem a wzmacniaczami ?
  • #8 18821338
    Wojtek(KeFir)
    Poziom 42  
    2. opcje. albo transformator separujący, ale sprawdzałem kilka modeli z półki niskiej/średniej i nie działo to dobrze. Także nie polecam. Albo dalej buczało, terkotało. Albo nie było wysokich tonów. - generalnie to jak jest silnik wyłączony to pół-biedy. Jaja się zaczynają jak silnik odpalisz i układ zapłaonowy i alternator zaczynają wprowadzać zakłucenia... .

    Dróga opacja to TOSLink. Czyli właśnie kabel optyczny.. Tylko tutaj bez problemu odkodujesz z toslinka na analog, ale siężej o KODER, czyli nadajnik. Ale są takie rozwiązania i to proste w konstrukcji i nie duże, dodatkowo zasilane z 5V więc łatwo o regulator.

    https://www.vpi.us/cgi-bin/vpi/audio-cnvtr.html
REKLAMA