Cześć,
kilka dni temu podczas próby wybudzenia komputera ze stanu uśpienia (po może 2 godzinach), po naciśnięciu guzika power komputer wyłączył się zamiast się wybudzić. Przy próbie włączenia, komputer od razu po pojawieniu się logo msi przeszedł do biosa. Próby ponownego włączania, restartowania wybierania w biosie opcji save and exit kończyły się za każdym razem tym samym czyli ponownym włączeniem biosa. Po sprawdzeniu w biosie zakładki "memory" okazało się że komputer pokazuje że slot M.2 PCle jest pusty, pomimo że wpięty tam jest mój jedyny dysk a co za tym idzie dysk systemowy. Myślałem że coś nie tak jest z samym dyskiem, ale po zabraniu go do kolegi i podłączeniu go do płyty głównej ASUS PRIME B450-PLUS okazało się że dysk działa poprawnie. Podjąłem kilka prób rozwiązania problemu bazując na poradach z internetu:
-resetowałem biosa do ustawień fabrycznych
-po odłączeniu komputera od zasilania wyjmowałem baterię z płyty głównej
-próbowałem uruchamiać komputer z odpiętymi wszystkimi urządzeniami
-zaktualizowałem biosa do najnowszej wersji 7B86vH72(Beta version), wersja na której wystąpiła awaria - 7B86vH5
Komputer składałem około 3 miesięcy temu, wszystko działało bez zarzutu poza jedną rzeczą. Przy włączaniu komputera nie zawsze włączał się on za pierwszym razem, czasami (nie zauważyłem w tym jakiejś zasady) zacinał się on na logo msi, wystarczał wtedy restart i po restarcie włączał się już zawsze. Przed odesłaniem płyty głównej na gwarancję stwierdziłem że zapytam Was o zdanie, znalazłem w internecie podobny opis problemu gdzie użytkownik pisał że ani wymiana płyty głównej ani dysku na inny egzemplarz mu nie pomogły.
Specyfikacja:
-płyta: MSI B450 Gaming Plus Max
-dysk: ADATA 512GB M.2 PCIe NVMe XPG SX8200 Pro
-procesor: AMD Ryzen 5 3600
-pamięć: Patriot 16GB (2x8GB) 3200MHz CL16 Viper 4
-zasilacz: SilentiumPC Vero M2 Bronze 600W
-grafika: MSI GeForce RTX 2060 GAMING Z 6GB GDDR6
-system operacyjny windows 10 64 bit
kilka dni temu podczas próby wybudzenia komputera ze stanu uśpienia (po może 2 godzinach), po naciśnięciu guzika power komputer wyłączył się zamiast się wybudzić. Przy próbie włączenia, komputer od razu po pojawieniu się logo msi przeszedł do biosa. Próby ponownego włączania, restartowania wybierania w biosie opcji save and exit kończyły się za każdym razem tym samym czyli ponownym włączeniem biosa. Po sprawdzeniu w biosie zakładki "memory" okazało się że komputer pokazuje że slot M.2 PCle jest pusty, pomimo że wpięty tam jest mój jedyny dysk a co za tym idzie dysk systemowy. Myślałem że coś nie tak jest z samym dyskiem, ale po zabraniu go do kolegi i podłączeniu go do płyty głównej ASUS PRIME B450-PLUS okazało się że dysk działa poprawnie. Podjąłem kilka prób rozwiązania problemu bazując na poradach z internetu:
-resetowałem biosa do ustawień fabrycznych
-po odłączeniu komputera od zasilania wyjmowałem baterię z płyty głównej
-próbowałem uruchamiać komputer z odpiętymi wszystkimi urządzeniami
-zaktualizowałem biosa do najnowszej wersji 7B86vH72(Beta version), wersja na której wystąpiła awaria - 7B86vH5
Komputer składałem około 3 miesięcy temu, wszystko działało bez zarzutu poza jedną rzeczą. Przy włączaniu komputera nie zawsze włączał się on za pierwszym razem, czasami (nie zauważyłem w tym jakiejś zasady) zacinał się on na logo msi, wystarczał wtedy restart i po restarcie włączał się już zawsze. Przed odesłaniem płyty głównej na gwarancję stwierdziłem że zapytam Was o zdanie, znalazłem w internecie podobny opis problemu gdzie użytkownik pisał że ani wymiana płyty głównej ani dysku na inny egzemplarz mu nie pomogły.
Specyfikacja:
-płyta: MSI B450 Gaming Plus Max
-dysk: ADATA 512GB M.2 PCIe NVMe XPG SX8200 Pro
-procesor: AMD Ryzen 5 3600
-pamięć: Patriot 16GB (2x8GB) 3200MHz CL16 Viper 4
-zasilacz: SilentiumPC Vero M2 Bronze 600W
-grafika: MSI GeForce RTX 2060 GAMING Z 6GB GDDR6
-system operacyjny windows 10 64 bit