Witam.
Jeśli wrzuciłem post w nieodpowiednie miejsce lub go powtórzyłem z góry sorki ale nie mogłem nic podobnego znaleźć.
Problem tak jak w opisie - Kawasaki kxf 250 z 11r. już na wtrysku przerywa od dołu, coś podobnego jakby po prostu ją zalewało. Później problem też pojawia się podczas np. Jakiegoś dłuższego podjazdu gdzie trzeba odkręcić dużo gazu. Po dłuższej jeździe kiedy zacznie się to dziać ciężko jest odpalić motor. Nie jest to regularne ale jednak zdarza się stosunkowo często co jest denerwujące.
Wymienione zostało;
TPS, kompletna instalacja, regulator napięcia, świeca z przewodem.
Sprawdzone zostały prądy w każdej kostce i jest ok.
Zostało do wymiany jesscze wtrysk i przepustnica jednak wcześniej chciałbym się kogoś poradzić w tym temacie, bo bym może ktoś miał podobny problem.
A drugi przypadek to identyczny motor, który przerywa tylko i wyłącznie od dołu później wsyztsko działa jak trzeba. Jest to motor który chcieliśmy kupić jednak długo stał niepalony i czuć było zwietrzałą benzynę. Wylaliśmy starą, zalaliśmy nowa i podczas spuszczania na wyciągniętym baku z pompy paliwa leciała benzyna (chyba tak być nie powinno). Jednak na nowym paliwie było tak samo- dół przerywa ale później wszytsko gra.
Dzięki z góry za pomoc.
Pozdrawiam.
Jeśli wrzuciłem post w nieodpowiednie miejsce lub go powtórzyłem z góry sorki ale nie mogłem nic podobnego znaleźć.
Problem tak jak w opisie - Kawasaki kxf 250 z 11r. już na wtrysku przerywa od dołu, coś podobnego jakby po prostu ją zalewało. Później problem też pojawia się podczas np. Jakiegoś dłuższego podjazdu gdzie trzeba odkręcić dużo gazu. Po dłuższej jeździe kiedy zacznie się to dziać ciężko jest odpalić motor. Nie jest to regularne ale jednak zdarza się stosunkowo często co jest denerwujące.
Wymienione zostało;
TPS, kompletna instalacja, regulator napięcia, świeca z przewodem.
Sprawdzone zostały prądy w każdej kostce i jest ok.
Zostało do wymiany jesscze wtrysk i przepustnica jednak wcześniej chciałbym się kogoś poradzić w tym temacie, bo bym może ktoś miał podobny problem.
A drugi przypadek to identyczny motor, który przerywa tylko i wyłącznie od dołu później wsyztsko działa jak trzeba. Jest to motor który chcieliśmy kupić jednak długo stał niepalony i czuć było zwietrzałą benzynę. Wylaliśmy starą, zalaliśmy nowa i podczas spuszczania na wyciągniętym baku z pompy paliwa leciała benzyna (chyba tak być nie powinno). Jednak na nowym paliwie było tak samo- dół przerywa ale później wszytsko gra.
Dzięki z góry za pomoc.
Pozdrawiam.