Witam zainteresowanych
Pralka malutka model jak w temacie; problem był taki że po wybraniu dowolnego programu pralka miała zapamiętany jakiś tam stary program i po przekręceniu gałki na inny program ona chciała wykonywać ten stary który trwał ponad dwie godziny. Kręcąc gałką wybieraka albo gasł wyświetlacz albo wskakiwał ten jedyny stary program. Wylutowałem i rozebrałem wybierak programów, wyczyściłem, leciutko podoginałem styki, poskładałem. Wszystko wyglądało ok, brak zimnych lutów lub przypaleń czy innych uszkodzeń, programy dają się wybierać poprawnie. Po wybraniu dowolnego programu ,,pranie'' pralka pobiera wodę i na tym koniec, postoi chwilę i nieraz wywali błąd F04. Posprawdzane elektrozawory, hydrostat ok, okablowanie też ok, przejście z hydrostatu do modułu też ma ciągłość.
Program spust wody i wirowanie działają. Woda też jest odprowadzana poprawnie.
Czasami jest słychać takie uderzenie lub stuknięcie przez pół sekundy jakby dwa elektrozawory wystartowały naraz. Dzieje się to jak skończy pobierać wodę albo nawet jak jej nie zacznie pobierać. Po tym stuknięciu najczęściej wywala ten błąd F04.
Triaki sterujące elektrozaworami są ok, nie wylutowywałem ale sprawdziłem miernikiem.
Wszelkie sugestie odnośnie naprawy mile widziane.
Pralka malutka model jak w temacie; problem był taki że po wybraniu dowolnego programu pralka miała zapamiętany jakiś tam stary program i po przekręceniu gałki na inny program ona chciała wykonywać ten stary który trwał ponad dwie godziny. Kręcąc gałką wybieraka albo gasł wyświetlacz albo wskakiwał ten jedyny stary program. Wylutowałem i rozebrałem wybierak programów, wyczyściłem, leciutko podoginałem styki, poskładałem. Wszystko wyglądało ok, brak zimnych lutów lub przypaleń czy innych uszkodzeń, programy dają się wybierać poprawnie. Po wybraniu dowolnego programu ,,pranie'' pralka pobiera wodę i na tym koniec, postoi chwilę i nieraz wywali błąd F04. Posprawdzane elektrozawory, hydrostat ok, okablowanie też ok, przejście z hydrostatu do modułu też ma ciągłość.
Program spust wody i wirowanie działają. Woda też jest odprowadzana poprawnie.
Czasami jest słychać takie uderzenie lub stuknięcie przez pół sekundy jakby dwa elektrozawory wystartowały naraz. Dzieje się to jak skończy pobierać wodę albo nawet jak jej nie zacznie pobierać. Po tym stuknięciu najczęściej wywala ten błąd F04.
Triaki sterujące elektrozaworami są ok, nie wylutowywałem ale sprawdziłem miernikiem.
Wszelkie sugestie odnośnie naprawy mile widziane.