Witam, przejdę od razu do rzeczy. Jakiś czas temu przy czyszczeniu karty zeszła mi kostka razem z wtykiem od wentylatorów i zostały same bolce, kiedy podłączyłem to z powrotem (jak się potem okazało na odwrót) poczułem tylko spalone wypiąłem kartę podłączyłem tym razem dobrze i działa ale nie do końca bo karta wyje jak F16 i nie da się w żaden sposób żadnym programem zmienić obrotów, tylko poprzez wypięcie ich całkowicie z płytki. Podejrzewam że kontroler się uszkodził (to ten https://www.nuvoton.com/resource-files/DA00-NCT3941SA1.pdf). jeżeli ktoś jest w stanie mi powiedzieć, co to może być, to proszę niech podzieli się ze mną swoją potężną wiedzą, bo mi zaraz mieszkanie runie od tego hałasu. Kontroler na ebayu kosztuje 3,5$ (o tutaj https://www.ebay.com/itm/2-pcs-New-NUVOTON-NCT3941S-A-3941S-A-SOP8-ic-chip-/233249054077), więc niedużo, gorzej z czasem oczekiwania. Dokładny model karty to Palit DualStormX GTX 750Ti. Z góry dzięki.