Witam wszystkich,
kilka lat temu kupiłem sobie zasilacz i nie narzekałem na niego. Ostatnio, po podłączeniu obciążenia (1,5A więc nie aż taki duży, bo już zasilałem nim chwilowo 3A), chyba coś mu się zwarło i odbiła mu korba.
Teraz cały czas wyświetla 0V (choć na wyjściu jest około 12-14V) i pracuje w opcji prądowej, bo nawet bez obciążenia można regulować prądem zwarcia wewnętrznego (0-320mA -zdjęcie). Przy tym - co oczywiste - grzeją się tranzystory mocy i - co dziwne - nie włącza się wentylator jak radiator zrobi się bardzo ciepły. Najbardziej grzeją się cermety 33R/5W. Nie zauważyłem jeszcze żadnych zjaranych elementów.
Nie wiem jak zlokalizować problem i szukam jakiejś pomocy.
kilka lat temu kupiłem sobie zasilacz i nie narzekałem na niego. Ostatnio, po podłączeniu obciążenia (1,5A więc nie aż taki duży, bo już zasilałem nim chwilowo 3A), chyba coś mu się zwarło i odbiła mu korba.
Nie wiem jak zlokalizować problem i szukam jakiejś pomocy.