Problem z zatkanym zlewozmywakiem.
Od początku.
Domek jednorodzinny, wszystko działało przez 6 lat mieszkania w domu – do dziś.
Zmywarka wypompowała wodę do zlewozmywaka.
Zdemontowałem syfon (nr 1 wg rys) zlewozmywaka i w rurę pionu w ścianie dł 1m (nr 2 wg rys) wsadziłem 12 metrową spiralę.
Wsadzałem kilka razy wychodził jakiś syf. Wlałem wody z węża i w studzience ks (nr 4 wg rys) widzę, że woda zlatuje i to całkiem szybko.
Więc zmontowałem wszystko, odkręciłem wodę w zlewozmywaku i nagle widzę, że w sitku pojawia się woda , która nie ścieka w dół do studni (nr 5 wg rys) jak powinna tylko znowu wlewa się do zlewozmywaka.
Znowu rozmontowałem, wlałem wody do pionu tego 1m (nr 2 wg rys) i woda ścieka. Zmontowałem syfon puszczam wodę, a ona znowu podchodzi do zlewozmywaka.
Kolejny raz rozmontowałem, wyczyściłem wcześniej już wyczyszczone rurki syfonu, przelewowy zlewozmywaka – niestety dalej podchodzi woda.
Po ok. 11 m dochodzi jeszcze pion z piętra – woda spuszczana z toalety, pralki na piętrze idealnie spływa do studzienki.
W tym samym miejscu podłączona jest łazienka na dole (nr 4 wg rys). Po spuszczeniu wody w kiblu woda płynie idealnie.
Już mi ręce opadają.
Gdzie szukać przyczyny?
ps.
Żadne krety i inne wynalazki nie pomagają.
Od początku.
Domek jednorodzinny, wszystko działało przez 6 lat mieszkania w domu – do dziś.
Zmywarka wypompowała wodę do zlewozmywaka.
Zdemontowałem syfon (nr 1 wg rys) zlewozmywaka i w rurę pionu w ścianie dł 1m (nr 2 wg rys) wsadziłem 12 metrową spiralę.
Wsadzałem kilka razy wychodził jakiś syf. Wlałem wody z węża i w studzience ks (nr 4 wg rys) widzę, że woda zlatuje i to całkiem szybko.
Więc zmontowałem wszystko, odkręciłem wodę w zlewozmywaku i nagle widzę, że w sitku pojawia się woda , która nie ścieka w dół do studni (nr 5 wg rys) jak powinna tylko znowu wlewa się do zlewozmywaka.
Znowu rozmontowałem, wlałem wody do pionu tego 1m (nr 2 wg rys) i woda ścieka. Zmontowałem syfon puszczam wodę, a ona znowu podchodzi do zlewozmywaka.
Kolejny raz rozmontowałem, wyczyściłem wcześniej już wyczyszczone rurki syfonu, przelewowy zlewozmywaka – niestety dalej podchodzi woda.
Po ok. 11 m dochodzi jeszcze pion z piętra – woda spuszczana z toalety, pralki na piętrze idealnie spływa do studzienki.
W tym samym miejscu podłączona jest łazienka na dole (nr 4 wg rys). Po spuszczeniu wody w kiblu woda płynie idealnie.
Już mi ręce opadają.
Gdzie szukać przyczyny?
ps.
Żadne krety i inne wynalazki nie pomagają.