Witajcie.
Szukam potwierdzenia moich podejrzeń. Wydaję mi się, że problem może leżeć w płycie głównej, ale...
Dell Optiplex 790 - Częste resety, najczęściej podczas uruchamiania. Czasem sam sam się włącza. Jak trochę popracuje - resety ustępują.
Co do tej pory zrobiłem:
- Na pierwszy ogień poszedł zasilacz. Pomierzony bez obciążenia i pod obciążeniem. Parametry w normie. Nie wierząc i podejrzewając go dalej, podpiąłem do testów nowego Amcroxa. Nie pomogło. Dalej restarty i samoczynne uruchamianie.
- Zaryzykowałem aktualizację bios. Aktualizacja przebiegła prawidłowo. Najnowsza wersja A22. Ustawienia default'owe. Wszelkie wake up wyłączone. Nie pomogło.
- Przetestowany RAM MemTestem. Sprawny. Na wszelki wypadek podmieniony na inny. Nie pomogło.
- Postawiłem od nowa system na innym dysku, choć wiem, że nie powinno to mieć wpływu na samozałączanie komputera, ale tonący brzytwy... Nie pomogło.
- Puściłem standardowy test Della - Przechodzi bez problemu. Pomijam tu oczywiście restarty, które następują od czasu do czasu w różnych momentach trwania testu. Natomiast jeśli przejdzie w całości to nie wykrywa żadnych usterek.
Pomyślałem, że może włącznik ma luzy i wystarczą mikrodrgania, żeby podać sygnał zwarcia na piny płyty głównej. Ale nie, załącza się prawidłowo. Delikatne dotykanie włącznika nie zwiera go. Mierzone miernikiem. Zmierzyłem oporność na końcówkach wtyczki włącznika bez jego wciskania. Ponieważ jest on zintegrowany z diodą, pokazuje stale około 0,9 kΩ. Czy to prawidłowa wartość, i czy może mieć jakikolwiek wpływ na załączanie zasilania na płycie głównej? Zostawiłem na dobę komputer bez wpiętej wtyczki włącznika. Komputer nie włączył się sam ani razu. Czy wpięty w płytę główną włącznik może mieć jakieś zależności z moją usterką? Z wpiętym włącznikiem komputer czasem się sam włącza. Z wypiętym - nie.
Szukam potwierdzenia moich podejrzeń. Wydaję mi się, że problem może leżeć w płycie głównej, ale...
Dell Optiplex 790 - Częste resety, najczęściej podczas uruchamiania. Czasem sam sam się włącza. Jak trochę popracuje - resety ustępują.
Co do tej pory zrobiłem:
- Na pierwszy ogień poszedł zasilacz. Pomierzony bez obciążenia i pod obciążeniem. Parametry w normie. Nie wierząc i podejrzewając go dalej, podpiąłem do testów nowego Amcroxa. Nie pomogło. Dalej restarty i samoczynne uruchamianie.
- Zaryzykowałem aktualizację bios. Aktualizacja przebiegła prawidłowo. Najnowsza wersja A22. Ustawienia default'owe. Wszelkie wake up wyłączone. Nie pomogło.
- Przetestowany RAM MemTestem. Sprawny. Na wszelki wypadek podmieniony na inny. Nie pomogło.
- Postawiłem od nowa system na innym dysku, choć wiem, że nie powinno to mieć wpływu na samozałączanie komputera, ale tonący brzytwy... Nie pomogło.
- Puściłem standardowy test Della - Przechodzi bez problemu. Pomijam tu oczywiście restarty, które następują od czasu do czasu w różnych momentach trwania testu. Natomiast jeśli przejdzie w całości to nie wykrywa żadnych usterek.
Pomyślałem, że może włącznik ma luzy i wystarczą mikrodrgania, żeby podać sygnał zwarcia na piny płyty głównej. Ale nie, załącza się prawidłowo. Delikatne dotykanie włącznika nie zwiera go. Mierzone miernikiem. Zmierzyłem oporność na końcówkach wtyczki włącznika bez jego wciskania. Ponieważ jest on zintegrowany z diodą, pokazuje stale około 0,9 kΩ. Czy to prawidłowa wartość, i czy może mieć jakikolwiek wpływ na załączanie zasilania na płycie głównej? Zostawiłem na dobę komputer bez wpiętej wtyczki włącznika. Komputer nie włączył się sam ani razu. Czy wpięty w płytę główną włącznik może mieć jakieś zależności z moją usterką? Z wpiętym włącznikiem komputer czasem się sam włącza. Z wypiętym - nie.