Witam
Mam problem z powietrzem po nocy schodzi do 4bar aż opada kabina. Oczywiście wykluczyłem naczepę, sprawdziłem gdzie może lecieć wodą z płynem. Okazało się ze z jednego zbiornika trochę uchodzi i z zaworu redukujacego ciśnienie na trzecim obiego. Oczywiście zawór wymieniłem a zbiornik uszczelniłem, bez zmian. Następnie sprawdziłem podstawę osuszacza ( myślałem ze może brudny w środku) okazało się wszystko dobrze, nadal bez zmian. Wymieniłem rownież zawór cztero drożny i nadal to samo. Może coś z poduszkami? Za podpowiedz z góry dziekuje
Mam problem z powietrzem po nocy schodzi do 4bar aż opada kabina. Oczywiście wykluczyłem naczepę, sprawdziłem gdzie może lecieć wodą z płynem. Okazało się ze z jednego zbiornika trochę uchodzi i z zaworu redukujacego ciśnienie na trzecim obiego. Oczywiście zawór wymieniłem a zbiornik uszczelniłem, bez zmian. Następnie sprawdziłem podstawę osuszacza ( myślałem ze może brudny w środku) okazało się wszystko dobrze, nadal bez zmian. Wymieniłem rownież zawór cztero drożny i nadal to samo. Może coś z poduszkami? Za podpowiedz z góry dziekuje