Witam mam problem z rozrządem w n43. Mianowicie zdjąłem walki rozrządu żeby wymienić uszczelniacze zaworowe. Z tyłu walków są wypusty na blokadę kwadratowe. Zaznaczyłem która strona mają iść do góry. Wał był zablokowany na kole zamachowym tylko że wtedy prawdopodobnie nie był na suwie pracy tylko wydechowym z tego co widzę po zdjęciach które zrobiłem. Wymieniając uszelniacze musiałem obracać wałem żeby zawory niepowpadaly do środka. A więc gdy przyszło do składania został wykonany jeden obrót wału (prawdopodobnie ale raczej jestem pewny że zrobiłem tylko jeden). Ale walki włożyłem tak jak wymontowałem czyli tak jakby obrócone o 180 stopni. Wcześniej tak wyczytałem na forum że ktoś też przypadkiem tak zrobił. Miałem poskładane to już na blokady tylko że one pasują na walki gdy są obrócone o 180 stopni. A więc rozebrałem jeszcze raz i odwróciłem je i złożyłem niestety problem dalej ten sam. Silnik nie odpala. Czy ktoś może powiedzieć mi jaka jest zależność odczytów walka rozrządu a wału korbowego bo jeżeli za drugim razem złożyłem za pomocą blokad gdy pierwszy tłok był w górze, krzywki walków pierwszego tłoka były w górze czyli był na suwie pracy to czujniki powinny wychwytywać z vanosow kiedy powinien być suw pracy i kiedy podać iskrę czy paliwo. Albo jeżeli ktoś mógłby mi powiedzieć jak od początku ustawić to tak żeby było poprawnie.