Witam
Mam problem jak w temacie.
Początkowo, uszkodzone było jedno z trafek pomocniczych na płytce prostownika wtórnego, oraz uszkodzone tranzystory IGBT w inverterze pierwotnym IRG4PC50W.
Po wymianie trafka (wyciągnięte z innej płyty), oraz wymianie wszystkich IGBT (Uszkodzone było 5 szt, ale dla pewności wymieniłem wszystkie), maszyna prawidłowo przechodzi wszystkie testy opisane w SM :
•Napięcie na wyjściu PFC wynosi 400VDC przy napięciu zasilania 24VAC;
•Przy maszynie odłączonej od sieci, po spełnieniu warunków podanych w SM, napięcia na płycie AC są prawidłowe. Na miedzianej szynie i radiatorze jest +/- 8.4VDC a na X9/7 +/- 44VDC(względem ujemnego bieguna maszyny.
Po normalnym włączeniu maszyny do sieci, spawarka uruchamia się prawidłowo, po przełączeniu na MMA na wyjściu jest 60V.
W TIG'u, po naciśnięciu przycisku uruchamia się jonizator.
Przy próbie spawania łuk zajarzany jest poprawnie, po pewnym czasie włączają się wentylatory. Po ok. 5 min spawania ponownemu uszkodzeniu ulegają tranzystory w bloku mocy (podczas spawania).
Spawałem prądem ok. 75A.
P.S. Tranzystory zostały przykręcone z odpowiednim momentem zalecanym przez Kemppi.
Pozdrawiam,
Karol
Mam problem jak w temacie.
Początkowo, uszkodzone było jedno z trafek pomocniczych na płytce prostownika wtórnego, oraz uszkodzone tranzystory IGBT w inverterze pierwotnym IRG4PC50W.
Po wymianie trafka (wyciągnięte z innej płyty), oraz wymianie wszystkich IGBT (Uszkodzone było 5 szt, ale dla pewności wymieniłem wszystkie), maszyna prawidłowo przechodzi wszystkie testy opisane w SM :
•Napięcie na wyjściu PFC wynosi 400VDC przy napięciu zasilania 24VAC;
•Przy maszynie odłączonej od sieci, po spełnieniu warunków podanych w SM, napięcia na płycie AC są prawidłowe. Na miedzianej szynie i radiatorze jest +/- 8.4VDC a na X9/7 +/- 44VDC(względem ujemnego bieguna maszyny.
Po normalnym włączeniu maszyny do sieci, spawarka uruchamia się prawidłowo, po przełączeniu na MMA na wyjściu jest 60V.
W TIG'u, po naciśnięciu przycisku uruchamia się jonizator.
Przy próbie spawania łuk zajarzany jest poprawnie, po pewnym czasie włączają się wentylatory. Po ok. 5 min spawania ponownemu uszkodzeniu ulegają tranzystory w bloku mocy (podczas spawania).
Spawałem prądem ok. 75A.
P.S. Tranzystory zostały przykręcone z odpowiednim momentem zalecanym przez Kemppi.
Pozdrawiam,
Karol