Witam.
Przyszedł czas na nowy sprzęt, po skompletowaniu części:
płyta główna - Z490 Aorus MASTER
CPU - i5 10600K
RAM - TRIDENT Z NEO 2 x 16GB
GPU - Gigabyte RTX 3080 Gaming OC
dysk - AORUS NVMe 1TB
chłodzenie - AORUS Liquid Cooler 360
PSU - AORUS 850W 80 Plus Gold
odpaliłem i niby wszystko fajnie. Zapuściłem Memtest'a i również ok. Żadnych problemów, błędów (test puszczałem potem jeszcze parę razy, zawsze ok)
Gdy przyszedł czas na Win 10, zaczęły się schody. Podczas instalacji (próbowałem z DVD i pendrive) komputer się resetuje i wpada w bootloop, najczęściej wskazując na problem z CPU, czasami na DRAM. Czasami z niego wychodzi po kilku - kilkunastu cyklach, a czasami dopiero wtedy, gdy wyjmę dysk i nośniki z systemem. To samo jest przy próbie instalacji Ubuntu. Po wielu próbach udało mi się zainstalować Win 10, a nawet go uruchomić, ale za chwilę się resetuje i nie ma mowy o zapuszczeniu jakichkolwiek testów.
Co zrobiłem:
- wymieniałem zasilacze
- wymieniałem chłodzenie
- uruchamiałem bez karty graficznej
- odesłałem procesor do reklamacji na gwarancji - wrócił z informację, że jest sprawny
- oczywiści sprawdziłem wszystkie dostępne BIOSy
Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
Pozdrawiam
Przyszedł czas na nowy sprzęt, po skompletowaniu części:
płyta główna - Z490 Aorus MASTER
CPU - i5 10600K
RAM - TRIDENT Z NEO 2 x 16GB
GPU - Gigabyte RTX 3080 Gaming OC
dysk - AORUS NVMe 1TB
chłodzenie - AORUS Liquid Cooler 360
PSU - AORUS 850W 80 Plus Gold
odpaliłem i niby wszystko fajnie. Zapuściłem Memtest'a i również ok. Żadnych problemów, błędów (test puszczałem potem jeszcze parę razy, zawsze ok)
Gdy przyszedł czas na Win 10, zaczęły się schody. Podczas instalacji (próbowałem z DVD i pendrive) komputer się resetuje i wpada w bootloop, najczęściej wskazując na problem z CPU, czasami na DRAM. Czasami z niego wychodzi po kilku - kilkunastu cyklach, a czasami dopiero wtedy, gdy wyjmę dysk i nośniki z systemem. To samo jest przy próbie instalacji Ubuntu. Po wielu próbach udało mi się zainstalować Win 10, a nawet go uruchomić, ale za chwilę się resetuje i nie ma mowy o zapuszczeniu jakichkolwiek testów.
Co zrobiłem:
- wymieniałem zasilacze
- wymieniałem chłodzenie
- uruchamiałem bez karty graficznej
- odesłałem procesor do reklamacji na gwarancji - wrócił z informację, że jest sprawny
- oczywiści sprawdziłem wszystkie dostępne BIOSy
Ma ktoś jeszcze jakieś pomysły?
Pozdrawiam