Dzień dobry panowie
Na początek dodam, że mam już zamontowane stacje uzdatniania wody, ale przez te kilkanaście lat trochę tego kamienia w rurach się odłożyło. Nie chcę usuwać go chemicznie, ale trafiłem na urządzenie, które wysyła impulsy elektryczne i z czasem kamień znika z rur - tyle w teorii, ale jak to wygląda w praktyce?? Spotkał się ktoś z tym urządzeniem? Rozmawiałem z szefem firmy, który sprzedaje owo urządzenie i zapewniał mnie, że podobna technika jest stosowana w elektrowniach jądrowych. Ehh ma to sens?? czy to następne urządzenie typu magnetyzer do silników, które "cudownie" obniży spalanie.
Dodam, że urządzenie kosztuje ponad 1500 zł.
Link do produktu
https://hydropath.pl/shop/uzdatniacz-wody-hs38/
Na początek dodam, że mam już zamontowane stacje uzdatniania wody, ale przez te kilkanaście lat trochę tego kamienia w rurach się odłożyło. Nie chcę usuwać go chemicznie, ale trafiłem na urządzenie, które wysyła impulsy elektryczne i z czasem kamień znika z rur - tyle w teorii, ale jak to wygląda w praktyce?? Spotkał się ktoś z tym urządzeniem? Rozmawiałem z szefem firmy, który sprzedaje owo urządzenie i zapewniał mnie, że podobna technika jest stosowana w elektrowniach jądrowych. Ehh ma to sens?? czy to następne urządzenie typu magnetyzer do silników, które "cudownie" obniży spalanie.
Dodam, że urządzenie kosztuje ponad 1500 zł.
Link do produktu
https://hydropath.pl/shop/uzdatniacz-wody-hs38/