Dzień dobry. Mam nadzieję, że temat zakotwiczyłam w dobrym miejscu. Jako totalny laik potrzebuję wyklarowania zagadnienia hydraulicznego. Otóż po przerwie w dostawie wody sąsiadka z 3 piętra zgłaszała, że nie ma ciepłej wody, leci z kranu zimna. Administracja skontaktowała się ze mną, jako że jestem właścicielem mieszkania iż trzeba spuścić wodę w moim lokalu (4 ostatnie piętro) żeby pion w pełni działał i żeby sąsiadka mogła uraczyć się ciepłą kąpielą. Problem w tym, że mieszkanie jest wynajmowane, najemca zapadł się pod ziemie, przestał płacić, nie odbiera telefonu, nie mam dostępu do mieszkania, będę wkraczała na drogę sądowa, ale na tą chwile czy faktycznie problem tkwi w naszym mieszkaniu? Administracji po różnych doświadczeniach nie ufam. Z naszej wieloletniej obserwacji wynika, że problemu z obiegiem nie było dopóki sąsiadka nie wymieniła rur w łazience na te z tworzywa sztucznego. Z tego co kojarzę, w pionie są trzy rury.