Jest to mój pierwszy post więc witam wszystkich
Piekarnika używam wyłącznie na termoobiegu (jakoś tak się składa, ze to moja ulubiona funkcja).
Od jakiegoś czasu piekarnik zaczął szaleć.
Ustawiony na 190 stopni wyłącza się w trakcie pieczenia po około 25-30 minutach pieczenia, a na wyświetlaczu pojawia się napis "error".
Po przekręceniu programatora do pozycji wyłączenia pieczenia i ustawienia ponownie termoobiegu i 190 stopni piekarnik piecze dalej do końca kolejne 30-40 minut czyli razem około 1 godziny 10 minut pieczenia.
Po upieczeniu piekarnik znów się sam restartuje po około 30 minutach od wyłączenia, czasem nawet 2 razy w odstępie kilku minut.
Czyli ponowny restart, ale już po zakończeniu pieczenia i po skończeniu działania wentylatora.
Dzisiaj na przykład ustawiony na 185 stopni nie zrestartowal sie podczas godzinnego pieczenia na termoobiegu ale zrestartowal sie po zakonczeniu pieczenia, ponownie jakies 30 minut po.
Zauważyłem, że zaczął się tak zachowywać jak kiedyś ustawiłem termoobieg na 220 stopni na kilknascie minut.
Wczesniej jednak jak dzialal poprawnie toslyszalem, ze wiatrak chodzil dziwnie jakby o cos szorowal wiec w sumie nie wiem czy to ustawniie na 220 stopni bylo przyczyna
Piekarnik jest z 2005/2006 roku. W serwisie ARDO powiedzieli, że nie ma do niego już części ani zamienników więc nie będą nawet sprawdzać
Może któś z Was ma jakiś pomysł co to może być?
Piekarnika używam wyłącznie na termoobiegu (jakoś tak się składa, ze to moja ulubiona funkcja).
Od jakiegoś czasu piekarnik zaczął szaleć.
Ustawiony na 190 stopni wyłącza się w trakcie pieczenia po około 25-30 minutach pieczenia, a na wyświetlaczu pojawia się napis "error".
Po przekręceniu programatora do pozycji wyłączenia pieczenia i ustawienia ponownie termoobiegu i 190 stopni piekarnik piecze dalej do końca kolejne 30-40 minut czyli razem około 1 godziny 10 minut pieczenia.
Po upieczeniu piekarnik znów się sam restartuje po około 30 minutach od wyłączenia, czasem nawet 2 razy w odstępie kilku minut.
Czyli ponowny restart, ale już po zakończeniu pieczenia i po skończeniu działania wentylatora.
Dzisiaj na przykład ustawiony na 185 stopni nie zrestartowal sie podczas godzinnego pieczenia na termoobiegu ale zrestartowal sie po zakonczeniu pieczenia, ponownie jakies 30 minut po.
Zauważyłem, że zaczął się tak zachowywać jak kiedyś ustawiłem termoobieg na 220 stopni na kilknascie minut.
Wczesniej jednak jak dzialal poprawnie toslyszalem, ze wiatrak chodzil dziwnie jakby o cos szorowal wiec w sumie nie wiem czy to ustawniie na 220 stopni bylo przyczyna
Piekarnik jest z 2005/2006 roku. W serwisie ARDO powiedzieli, że nie ma do niego już części ani zamienników więc nie będą nawet sprawdzać
Może któś z Was ma jakiś pomysł co to może być?