logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ktoś lubi komputery retro? Prawdziwa walka Atari kontra Commodore

ken-wawa 22 Kwi 2021 00:11 777 15
REKLAMA
  • #1 19393901
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 138
    https://www.youtube.com/watch?v=RvlyvGGMMDI

    *** Odwieczna walka pomiędzy zwolennikami Atari oraz miłośnikami Commodore! Jedyny taki film na YouTube! Parametry techniczne! Emocje! Ciekawostki! Porównanie gier! Czy da się wyłonić zwycięzcę? Na pewno niesamowity powrót do dawnych lat! ***

    P.S. Film zawiera dwie ukryte wiadomości. Kto je znajdzie i odszyfruje/zdekoduje?
  • REKLAMA
  • #2 19394165
    chudybyk
    Poziom 32  
    Posty: 1526
    Pomógł: 196
    Ocena: 295
    Ale kicha! Tyle bzdur, że szkoda oglądać.
  • REKLAMA
  • #4 19395604
    mrice
    Moderator AGD
    Posty: 13854
    Pomógł: 2201
    Ocena: 6900
    Szczerze mówiąc, pierwsze 90 sekund skutecznie zniechęca do dalszego oglądania.
  • #5 19395802
    chudybyk
    Poziom 32  
    Posty: 1526
    Pomógł: 196
    Ocena: 295
    Oto konkrety: porównywanie 8-bitowych procesorka w odniesieniu do współczesnego Ryzena. To tak jakbym chciał porównywać wóz drabiniasty z koleją TGV. Ale nawet tak głupawe porównania trzeba robić z głową, a nie porównywać gołe megaherce. Porównywanie ekranów z tymi samymi grami również niczego nie pokazuje, poza tym, że gierka działa. A pojedynek szachowy jest już tak naciągany jak paski w TVP.
    Najbardziej mnie jednak razi natchniony głos prowadzącego.
    Można by tak długo.
  • REKLAMA
  • #6 19396305
    pipałosia
    Poziom 28  
    Posty: 1202
    Pomógł: 74
    Ocena: 179
    Bardzo pamiętam tamte czasy, ale podzielam zdanie poprzedników. Wydaję mi się nawet że wykonawca filmiku też to lubi ale trochę młodszy od użytkowników z 80 lat. Mam do dziś pełne roczniki bajtka, informika i i wielu innych czasopism, również o tematyce czysto elektronicznej. ale temat luźny to powiem że byłem w klanie C-64 za czasów Bajtka.
  • REKLAMA
  • #7 19399102
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4088
    Pomógł: 50
    Ocena: 276
    Oczywiście, że Atari 130XE. Mam. Z magnetofonem i "turbo". :D
  • #8 19399325
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12503
    Pomógł: 623
    Ocena: 1175
    Marcin125 napisał:
    Oczywiście, że Atari 130XE. Mam. Z magnetofonem i "turbo". :D


    Grało się, grało... Ale co to mogło... ;)
    Panie, C-64 - to była maszyna. A potem "Przyjaciółka"... To były czasy... :)
  • #9 19402717
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 138
    Akurat zapewniam Was Panowie, że to również moje czasy i mojej młodości. I też wychowałem się na Bajtkach, Tajemnicach Atari i podobnych czasopismach. Niejako między wierszami czytam tę opinię również też jako sugestię, że mam młody głos, a bycie młodym i pełnym energii jest zawsze piękne! Więc dziękuje! :P

    Co do głosu, to hmm... może w jakimś kolejnym filmie spróbuje innej intonacji, ale generalnie w dużej mierze to cecha wrodzona. I ciężko ją drastycznie zmienić. Na tym zresztą polega urok youtube, że stara się proponować filmy, które mogą przypasować danej osobie, a mechanizm subskrybcji niejako zbiera grupę osób, którym podobny charakter kanału pasuje (pod wieloma względami). Jeden woli szybszy głos, drugi wolniejszy, jeden z mocną intonacją, drugi bardziej stonowany.

    Co do porównania procków, to sam film jasno mówi, że za takie porównanie można oblać egzamin na studiach. Więc dla mnie jest to jasno powiedziane, że nie jest to dobre porównanie. Ale też ciężko zrobić dobre porównanie procków z różnych epok, tak mocno różniących się architekturą i wieloma innymi rzeczami. Jak porównać liczbę rdzeni i wątków pamiętając, że nie każde oprogramowanie i algorytmy dobrze się zrównoleglają? Dodajmy też do tego zupełnie inny narzut wynikający z zupełnie innego oprogramowania systemowego (bardzo lekkie w Atari i niesamowicie ciężkie w przeciętnym pececie, gdzie mamy bios, ogromnego Windowsa czy Linuksa ze licznymi sterownikami, mnóstwo warstw pośrednich zanim polecenie "dojdzie" do sprzętu w porównaniu do tego, co dawało Atari czy Commodore). A skoro ciężko zrobić, to uznałem, że nie będę się tym zajmował, a dam tylko pewne wrażenie, co do rzędu wielkości, dla tych młodszych oglądających, którzy właśnie na Bajtku się nie wychowali. Zerknijcie proszę na komentarze pod filmem, gdzie pojawiło się sporo wątpliwości, co do tego porównania i gdzie nieco dokładniej wyjaśniam powody takiego podejścia. Może cóż nie trzeba było go w ogóle robić, ale z drugiej strony pewnie wielu młodszych oglądających nawet nie ma świadomości, jaka przepaść technologiczna dzieli dzisiejsze procesory od tych z lat 70/80tych. Zgadzam się, że film nie odpowiada dokładnie na pytanie o tę przepaść, a jedynie sygnalizuje temat. Pozwolę sobie też zauważyć, że porównanie Ryzena z Atarynką nie było głównym tematem filmu. Pewnie na ten temat spokojnie można by zrobić kilkudziesięciominutowy film, który pewnie wzbudziłby wiele emocji, a i tak nie odpowiedziałby jasno, na ile Ryzen 7 3700U jest szybszy od 6502C. Jednak przygotowując taki film zawsze trzeba iść na wiele kompromisów.

    Ponadto ten film trzeba oglądać z przymrużeniem oka. Ten pojedynek szachowy miał dodać tylko pewnego smaczku. Jak zerknąłem na to, co jest na YT, to wiele osób uwielbia takie pojedynki. Na pewno nikt rozsądny nie będzie z jego wyniku wyciągał wniosków, że jeden, czy drugi komputer były lepsze (co zresztą również powiedziane jest jasno w filmie).

    Swoją drogą, czy ktoś pobawił się i próbował odnaleźć dwie ukryte wiadomości, a następnie je zdekodować/odszyfrować? One dużo mówią o moim podejściu do tego filmu i tej sprawy.

    @chudybyk Rozumiem, że film Tobie nie podpasywał. Ale jednak wzbudził zainteresowanie wielu osób. I czasem miło jest wrócić do dawnych czasów i przypomnieć sobie dawne dzieje. Nawet jeśli tylko z przymrużeniem oka. Jednak każdy lubi coś innego. Mimo wszystko liczę, że w myśl zasady każda potwora znajdzie swego amatora, uda mi się znaleźć jakąś małą widownię. A może kolejne filmy będą jeszcze lepsze... Może akurat Ty nie będziesz regularnym widzem, choć szkoda...
  • #10 19402815
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12503
    Pomógł: 623
    Ocena: 1175
    No nie wiem. Mi się dość szybko znudziły gry na C-64 czy 130XT i zainteresowałem się wtedy dość szybko językiem Basic.

    Może nie były to jakieś super programy, ale jaka była radocha jak się udało zrobić coś działającego i funkcjonalnego i komputer robił to, co mu kazałeś.
    Dużo lepsze niż skakanie pikselem po ekranie.

    A swoją drogą, pamiętacie jeszcze kody gier publikowane w czasopismach, do samodzielnego napisanie gotowej gry? ;)
  • #11 19402924
    chudybyk
    Poziom 32  
    Posty: 1526
    Pomógł: 196
    Ocena: 295
    Madrik napisał:
    A swoją drogą, pamiętacie jeszcze kody gier publikowane w czasopismach, do samodzielnego napisanie gotowej gry?

    Mało tego! Były nawet radiowe audycje - serie pisków, które należało nagrać na kasetę i potem odtworzyć w ZX Spectrum.
    Ale podziwiam "przepisywaczy" za cierpliwość. Mnie nigdy jej nie starczyło. Poza tym to musiały być gierki rodzaju "Ping-pong", bo kilkanaście kilobajtów, to już spory listing.
    W gierki się grało, ale kiedy levele były za trudne to były ciekawe kartridge (do mojego C64 miałem bodajże Final III), gdzie można było freez-ować gry, deasemblować kod, szukać licznika żyć/energii/pocisków itp. Bez tego Montezuma's Revenge był nie do ukończenia! ;-)
    A czy wiecie, że Polacy mieli własnego klona spektrumny? To moje początki informatyki. Nazywało się to Elwro 800 Junior i miało nawet sieciowy system operacyjny CP/M! Używany tylko do przesyłania dwuznacznych głupot nierozgarniętym kolegom i koleżankom w czasie lekcji. A po lekcji Silent Service. ;-)
    Jezu, ale stary jestem!
  • #12 19403075
    pipałosia
    Poziom 28  
    Posty: 1202
    Pomógł: 74
    Ocena: 179
    Też z kolegą mamy, mieliśmy osiągnięcia. Na dziś to nic, ale wówczas to było coś dla nas. Nie dość że późno emitowane to było to czekaliśmy co ty tydzień na ten program. Teraz już nie pamiętam czy to program polskiego radia 2 czy 4 , zawsze późno ale na ukf -ie, takie\wspomnienia. Nasz program też był emitowany ciekawe komu się udało odebrać. My w Koszlinie nagrywaliśmy wszystko co było na C 64, ale mało co się udało uruchomić a wiadomo przesyłane było na spektrumy i podobne atari i c64
  • #13 19403085
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 138
    @Madrik Może ten film Cię zainteresuje? https://www.youtube.com/watch?v=pmI39kddRGU

    @chudybyk Akurat na pulpicie mam teraz dwa tematy. Jeden dotyczy czegoś innego i pewnie wyjdzie, jako pierwszy. Ale kolejny powinien Cię mocno zainteresować skoro jesteś miłośnikiem pisków, że tak powiem tajemniczo. :P Już nawet mam wstępny scenariusz tego odcinka. :D Co do klonów, to rzeczywiście w PL były i nie tylko ten jeden. O gdańskim Unipolbricie 2086 na przykład kolega słyszał? :P Za to dopiero za naszą wschodnią granicą namnożyło się klonów sympatycznego Spectrusia. Niektóre naprawdę fajnie zrobione, czy ze smaczkami, które wtedy nie były powszechne, np. wyjście RGB (którego nie miał ani oryginalny zx spectrum (pojawiło się dopiero w tych wyższych modelach) ani Atari ani Commodore). Czesi też mieli kilka klonów, z których chyba najbardziej znanym był Didaktik.

    Swoją drogą ktoś pamięta ile razy w tygodniu i w jakich godzinach nadawany był Radiokomputer i jak to się zmieniało w czasie (bo się zmieniało)?
  • #14 19403180
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4088
    Pomógł: 50
    Ocena: 276
    Pytanie który TV wtedy miał wejście euro i w ogóle był kolorowy.

    Mało kto wie, że Atari miało wejścia (od joystika) które mogły służyć jako wyścia. Popełniłem wtedy zegar w Basicu + asembler do sterowania 4 cyfrowym wyświetlaczem.
  • #15 19403280
    chudybyk
    Poziom 32  
    Posty: 1526
    Pomógł: 196
    Ocena: 295
    Marcin125 napisał:
    O gdańskim Unipolbricie 2086 na przykład kolega słyszał?

    Unipolbrit obił mi się o uszy, ale kontaktu z nim nie miałem.
    Z czasów małych komputerów pamiętam weekendowe wyprawy na giełdy komputerowe. Prawo autorskie nie istniało, więc handlarze zawsze mieli całe kartony przegrywanych kaset, później dyskietek, CD-ków. Kiedy pojawiły się Amigi, giełdy opanowały charakterystyczne dźwięki oznaczające koniec kopiowania w X-Copy. :-) Oprócz gier i rzadkich programów użytkowych można było trafić na dema i często imponowały mi produkcje demosceny. Grupy programistów potrafiły wydusić w swoich produkcjach więcej niż przypuszczali producenci sprzętu. Falujące kolorowe scrolle na C64? Jasne, że się da, tylko trzeba kilka razy w czasie jednego ekranu zmienić tryb graficzny, policzyć ilość taktów newralgicznych operacji procesora, może dodać nadprogramowe sprite-y, i już się da. Demoscena była międzynarodowa i nawet wydawała gazetki zwane "zinami", najpierw na dyskietkach, a potem w internecie.
    Czasy dominacji PC-tów serii 485 i Pentium zgniotły malowniczą atmosferę małych komputerków osobistych - przez swoją heterogeniczność. Trochę szkoda.
    Na koniec bonus: https://www.youtube.com/watch?v=c5kuYfTCGLg
  • #16 19403865
    ken-wawa
    Poziom 12  
    Posty: 920
    Pomógł: 1
    Ocena: 138
    @Marcin125 Tak mogły służyć jako wyjścia, ale był też przetwornik analogowo-cyfrowy, co umożliwiało zabawę w drugą stronę, typu elektroniczny termometr czy pomiar naświetlenia przez Atarynkę.

    @chudybyk Demo na Amigę, to już była inna klasa...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja na temat retro komputerów koncentruje się na rywalizacji między Atari a Commodore, z naciskiem na subiektywne opinie dotyczące jakości filmów porównawczych. Uczestnicy wymieniają swoje wspomnienia z lat 80-tych, podkreślając różnice w wydajności i zastosowaniach obu platform. Krytyka dotyczy nieadekwatnych porównań technicznych, takich jak zestawienie 8-bitowych procesorów z nowoczesnymi rozwiązaniami. Wspomniane są również aspekty kulturowe, takie jak publikacje związane z komputerami oraz wspólne doświadczenia związane z grami i programowaniem w Basicu. Uczestnicy dzielą się anegdotami o klonach komputerów oraz o demoscenie, która rozwijała się w tamtych czasach.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA