logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Laptop, ASUS, 510U, bios nie widzi dysku i nie startuje WINDOWS

3citiboy 25 Kwi 2021 14:27 867 3
REKLAMA
  • #1 19399874
    3citiboy
    Poziom 2  
    Posty: 2
    SYstem się wywalił z komunikatem jak poniżej

    Laptop, ASUS, 510U, bios nie widzi dysku i nie startuje WINDOWS

    skaner QR przeniósł mnie do pomocy i zalecono przytrzumać 10 sec power

    Laptop włącza się ponownie i zatrzymuje na ekranie jak na obrazku poniżej

    Laptop, ASUS, 510U, bios nie widzi dysku i nie startuje WINDOWS

    Czy BIOS nie widzi HDD by zbootować i wystartować system?
    Czy jeśli widzi dane dysku to on działa a tylko jest problem ze zabootowaniem?
    Nie chcę stracić tych zdjęć.

    Co zrobić?
    Wystartować instalkę Windowsa z pendrive czy jakieś inne sposoby by

    Laptop w zasadzie poza windowsem nie miał instalowanych żadnego extra softweru
    Ostatnio na dysk D zrzuciłem sobie foty z telefonu ale na dysk D 1TB
    System jest postawiony na dysku C na szybkim dysku SSD 250 GB
  • REKLAMA
  • #2 19399925
    g107r
    Poziom 41  
    Posty: 5245
    Pomógł: 807
    Ocena: 982
    Jak się nie da przeklikać w okienku na inny dysk, to otwórz laptopa i jeszcze raz podłącz ten dysk.
    Może zamień je miejscami, bo może to coś z gniazdem, podłączeniem.
    W sumie tego 1TB bym nie podłączał, widać że jest, więc zdjęcia zapewne odzyskasz podłączając go do sprawnego komputera, powinny być, chyba żeby jakie szyfrowanie, czy coś...
  • REKLAMA
  • #3 19400594
    3citiboy
    Poziom 2  
    Posty: 2
    a co powiesz na instalację windowsa na tym widocznym dysku HDD z pendriva?
  • #4 19400913
    g107r
    Poziom 41  
    Posty: 5245
    Pomógł: 807
    Ocena: 982
    Ja nie mam przeciwwskazań, tylko:
    SMART dysku potwierdzający jego kondycję, https://www.google.com/search?q=SMART+dysku&c...XUAxAIHYsUBoYQ_AUoAXoECAEQAw&biw=1440&bih=725 bo może on też pada, i nie warto.
    Osobiście wolałbym najpierw uporządkować dysk, przenieść jego dane zapisane zapewne na najszybszym początku dysku na wolniejszy koniec, stworzyć później drugą partycję, na której na wolnej i czystej (pustej) tej partycji, zainstalowałbym Windowsa.
    Nie instalował na tym dysku (partycji) z danymi, bo jak się coś więcej skopie, to jeszcze musiałbym odzyskiwać np utracone dane (zdjęcia).
    Innymi słowy, kopia danych, bo wypadki parami chodzą...
    I tu najlepszy byłby inny komputer, bo trzeba by się teraz "bujać" z jakimś samobootującym programem, który w tym pomoże.
    No to spod windy łatwiej, prościej, i przyjemniej to zrobić.
    Nagrać instalację Windowsa na pena musisz raczej na innym komputerze, to i mógłbyś zgrać sobie zdjęcia z dysku. Chyba że już masz, ale poniżej...
    Dysk masz SATA, także dziś każdy praktycznie komputer powinien mieć takie złącza, laptop, czy też stacjonarny, no chyba że znajdziesz jakiś nowy wynalazek na tylko m.2, lub "starocia z IDE.
    Jedyny problem to odważny kolega, co pozwoli rozkręcić sobie komputer :)
    Drugi taki, że zalecają SSD pod dziesiątkę, ale jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma...

    Masz UEFI, więc Windowsa pewnie w tym trybie zainstalujesz.
    https://softonet.pl/publikacje/poradniki/Co.t...owac.Windows.w.komputerze.z.UEFI-poradnik,589 to mnie lubi i wyskakuje z hasła "uefi bios" - warto poczytać i drugą stronę, bo instalacja nie musi być wcale taka prosta.
    Tu ja nie bardzo, bo dalej siedzę na biosie, w dodatku na W7
REKLAMA