Jak naprawić plazmę Philipsa? Uszkodzone drivery w ekranie.
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamKristek napisał:W moim przypadku jedynie dało się zauważyć przez 0,5 sek. OSD przesunięte do środka ekranu. Po kilku dalszych sekundach TV przechodził w STDBY z sygnalizacją błędu (miganie LED). Próbowałem wymienić drivery (uciąłem taśmę ze starymi, delikatnie zeszlifowałem wodnym papierem ściernym flexa, pobieliłem ścieżki i próbowałem wstawić drivery wyjęte z innej plazmy - w tych przynajmniej nie było dziur w scalakach ale nie miałem pewności że są sprawne.
Niestety po WIEELU dniach spędzonych na szlifowaniu i lutowaniu (duża lupa to podstawa w tym przypadku) w wyniku moich prac jedyną "nagrodą" za wytrwałość okazało się być zlikwidowanie mrugania LED po przejściu w standby. Dodatkowo nie było już widać nawet na ułamek sekundy OSD. Odpuściłem sobie. Jak ktoś to rozbierał to wie że aby uruchomić "do sprawdzenia" taką plazmę należy ją kompletnie złożyć - nie ma jak w TV z CRT - położymy sobie płytę na bocek i cyk do gniazdka - ooo nie.
Myślę że jednak drivery które wstawiałem były też uszkodzone - połączenia które wykonałem między "nowymi" driverami a "starą" taśmą sprawdzałem na przedzwonkę. Flexa najlepiej uciąć blisko szkła ekranu tam gdzie ścieżki nie są zbyt zakręcone.
Może jakbym był na 100% pewien że te drivery są sprawne, to powalczyłbym jescze z tą plazmą (wtedy ewidentnie szukać należałoby błędnych połączeń)...
jadovity napisał:
Byc moze ktos juz ma opracowany lepszy sposob