Dzień dobry!
Zwracam się z problemem do specjalistów, gdyż takowym nie jestem:
Mam minizestaw audio Pionieer X-HM11, w którym wystąpiła usterka obajwiająca się trzeszczącym, charczącym dźwiękiem - każde źródło, oba kanały, zarówno na głośnikach, jak i na słuchawkach. Początkowo problem ustawał po zmianie głośności/poruszeniu potencjometrem. Obecnie jest ciągły.
Obstawiam dedukcyjnie, że to "sekcja" wzmacniacza lub regulacji głośności.
Urządzenia jeszcze nie otwierałem. Mogę zrobić ewentualne pomiary standardowym multimetrem, bo specjalistycznego sprzętu nie mam.
Pytanie sprowadza się do tego, czy można coś określić na podstawie powyższych objawów oraz czy możliwe technicznie i racjonalne ekonomicznie byłoby jej usunięcie problemu przez specjalistę?
Pytam, bo mam świadomość, że dziś naprawy sprzętu z tej półki cenowej często są zwyczajnie nieopłacalne.
Z góry dzięki za wszelkie informacje.
Zwracam się z problemem do specjalistów, gdyż takowym nie jestem:
Mam minizestaw audio Pionieer X-HM11, w którym wystąpiła usterka obajwiająca się trzeszczącym, charczącym dźwiękiem - każde źródło, oba kanały, zarówno na głośnikach, jak i na słuchawkach. Początkowo problem ustawał po zmianie głośności/poruszeniu potencjometrem. Obecnie jest ciągły.
Obstawiam dedukcyjnie, że to "sekcja" wzmacniacza lub regulacji głośności.
Urządzenia jeszcze nie otwierałem. Mogę zrobić ewentualne pomiary standardowym multimetrem, bo specjalistycznego sprzętu nie mam.
Pytanie sprowadza się do tego, czy można coś określić na podstawie powyższych objawów oraz czy możliwe technicznie i racjonalne ekonomicznie byłoby jej usunięcie problemu przez specjalistę?
Pytam, bo mam świadomość, że dziś naprawy sprzętu z tej półki cenowej często są zwyczajnie nieopłacalne.
Z góry dzięki za wszelkie informacje.