Cześć,
Tak jak w temacie, walczę dziś od rana ze swoim PC-tem. Nagle, nie wiadomo z jakiego powodu stracił dźwięk. Jak podłączam cokolwiek pod wejścia liniowe, nie wykrywa że tam cokolwiek jest. Zarówno z tyłu jak i na froncie. Sterowniki są. Nawet przeinstalowałem windowsa. Bez zmian. System to Windows 10. Płyta główna ASUS P8H61-M LE. Robiłem test ze słuchawkami USB. Tam wszystko działa i dźwięk jest. Więc problem dotyczy wyłącznie wyjść liniowych. Mogły by się one jakoś spalić? Pierwszy raz z czymś takim się spotykam. Generalnie nie działa żadne. Nawet mikrofonu nie wykrywa.
Tak jak w temacie, walczę dziś od rana ze swoim PC-tem. Nagle, nie wiadomo z jakiego powodu stracił dźwięk. Jak podłączam cokolwiek pod wejścia liniowe, nie wykrywa że tam cokolwiek jest. Zarówno z tyłu jak i na froncie. Sterowniki są. Nawet przeinstalowałem windowsa. Bez zmian. System to Windows 10. Płyta główna ASUS P8H61-M LE. Robiłem test ze słuchawkami USB. Tam wszystko działa i dźwięk jest. Więc problem dotyczy wyłącznie wyjść liniowych. Mogły by się one jakoś spalić? Pierwszy raz z czymś takim się spotykam. Generalnie nie działa żadne. Nawet mikrofonu nie wykrywa.