Witam, mam problem w moim Mercedesie W211 E2,7CDI 2002r. Podczas jazdy wyłączyło się radio i nie mogę go ponownie uruchomić, do tego nie wysuwa się półka pod radiem od zmieniarki. (wygląda to tak, jakby w radiu nie było prądu)
Wszystkie przyciski od ESP, zagłówków, zamykania/otwierania, awaryjnych działają.
Wyciągałem radio, ale ze względu na światłowody nie mam jak sprawdzić, czy dochodzi do niego prąd.
Zostały sprawdzone wszystkie bezpieczniki:
-pod maską,
-w kabinie,
-w bagażniku,
Po podpięciu do komputera, zostaje jeden błąd : d117
Czy jest może jakiś moduł odpowiedzialny za radio?
Czy jest możliwe, że radio padło?
Proszę o pomoc. Z góry dziękuje.
Edit: Znalazłem na internecie informacje, że trzeba wgrać nowy system do audio, lub wymienić jednostke sterującą, która jest w bagażniku. Jest to możliwe?
Wszystkie przyciski od ESP, zagłówków, zamykania/otwierania, awaryjnych działają.
Wyciągałem radio, ale ze względu na światłowody nie mam jak sprawdzić, czy dochodzi do niego prąd.
Zostały sprawdzone wszystkie bezpieczniki:
-pod maską,
-w kabinie,
-w bagażniku,
Po podpięciu do komputera, zostaje jeden błąd : d117
Czy jest może jakiś moduł odpowiedzialny za radio?
Czy jest możliwe, że radio padło?
Proszę o pomoc. Z góry dziękuje.
Edit: Znalazłem na internecie informacje, że trzeba wgrać nowy system do audio, lub wymienić jednostke sterującą, która jest w bagażniku. Jest to możliwe?