Cześć wszystkim. Z góry za błędy przepraszam.
Telewizorek miga czerwoną diodą power 5 razy po 2, po odłączeniu płyty głównej podświetlenie się nie zapala. Według innych tematów wnioskuję problem z zasilaczem.
Zasilacz to L46SF_DPN, BN44-00610B. Napięcia na FSFR1700.
1-360-390 V skacze
2-0 V
3-0 V
4-0 V
5-0 V
6-0 V
7-0 V
8-skacze do 9 V i opada do zera.
9-skacze do 10 V i opada do zera.
Zimnych lutów było sporo, wszystko poprawione, ale nadal nic z tego.
Wszystkie kondensatory elektrolityczne i MKP wlutowane i pojemność miernikiem sprawdzona - wartości OK.
Z telewizorem było tak, że dwa tygodnie temu przestał działać z tym miganiem led. Po 2 dniach znów zaczął działać i podziałał parę dni. 2 dni temu przestał działać, więc go rozebrałem.
Proszę o pomoc w temacie.
Telewizorek miga czerwoną diodą power 5 razy po 2, po odłączeniu płyty głównej podświetlenie się nie zapala. Według innych tematów wnioskuję problem z zasilaczem.
Zasilacz to L46SF_DPN, BN44-00610B. Napięcia na FSFR1700.
1-360-390 V skacze
2-0 V
3-0 V
4-0 V
5-0 V
6-0 V
7-0 V
8-skacze do 9 V i opada do zera.
9-skacze do 10 V i opada do zera.
Zimnych lutów było sporo, wszystko poprawione, ale nadal nic z tego.
Wszystkie kondensatory elektrolityczne i MKP wlutowane i pojemność miernikiem sprawdzona - wartości OK.
Z telewizorem było tak, że dwa tygodnie temu przestał działać z tym miganiem led. Po 2 dniach znów zaczął działać i podziałał parę dni. 2 dni temu przestał działać, więc go rozebrałem.
Proszę o pomoc w temacie.