Nie znalazłem tematu z podobnym problemem. Ekspres jak w temacie przy włączaniu i robieniu kawy ma takie trrrrrr, jakby jakieś tryby przeskakiwały. Zdjąłem tylną ściankę, ale nie wiem nawet na co spojrzeć. Wydaje się tam wszystko ok. Dźwięk, jakby się mocno się coś poluzowało. Co ciekawe, kawę robi prawidłowo. Ale boję się czekać, aż się coś urwie. Co zauważyłem to dużo jest kawy wszędzie jak się otworzy drzwiczki. Nie tylko na elemencie zaparzającym, ale też obok. Coś z tym da się zrobić?