Od paru dni słyszę popiskiwanie/poskrzypywanie po prawej stronie silnika, słychać je gdy dociśnie się sprzęgło, więc myślałem że to coś związanego z tym, jednak słychać to także w momencie, gdy zdejmuję nogę z gazu i samochód sam zwalnia (nie wciskam żadnego z pedałów), przy lekkim gazowaniu na biegu jałowym też to słychać. Dodatkowo dzisiaj przestała mi świecić żarówka od świateł mijania, wymieniłem na nową i dalej nic, poruszałem trochę i zaświeciła się i znowu gasła. Czy problem może być w alternatorze? Nie ma problemów z odpalaniem, nie ma żadnej kontrolki, tylko te piski przy wciskaniu sprzęgła, puszczaniu nogi z gazu i nie działającej żarówce. Ktoś spotkał się z czymś podobnym?