Hej
Piszę w sprawie pralko-suszarki Candy GO W 485 D. Podczas ostatniego prania po wypompowywaniu wody, tuż przed wirowaniem padła, prawdopodobnie niestety z przeładowania.
Objawy: to prania nie odwirowała, a przy ponownej próbie uruchomienia, na wyświetlaczu nic się nie zapalało, żadne kontrolki, a bęben niezależnie od tego, na który program wzięło się pokrętło programatora sam z siebie chciał się kręcić, ale nie był w stanie zrobić nawet jednego obrotu, tak jakby nie miał siły, nawet przy pustej już pralce.
Co mogło się zepsuć? Jest to do naprawienia czy szkoda zachodu?
Pozdrawiam 🙂
Aha no i oczywiście przez to, że na każdym programie bęben próbuje się obracać, a na wyświetlaczu nic nie ma to nie mogę sprawdzić czy pobiera wodę czy wiruje czy cokolwiek. Nic nie mogę sprawdzić 🤷♀️
Piszę w sprawie pralko-suszarki Candy GO W 485 D. Podczas ostatniego prania po wypompowywaniu wody, tuż przed wirowaniem padła, prawdopodobnie niestety z przeładowania.
Objawy: to prania nie odwirowała, a przy ponownej próbie uruchomienia, na wyświetlaczu nic się nie zapalało, żadne kontrolki, a bęben niezależnie od tego, na który program wzięło się pokrętło programatora sam z siebie chciał się kręcić, ale nie był w stanie zrobić nawet jednego obrotu, tak jakby nie miał siły, nawet przy pustej już pralce.
Co mogło się zepsuć? Jest to do naprawienia czy szkoda zachodu?
Pozdrawiam 🙂
Aha no i oczywiście przez to, że na każdym programie bęben próbuje się obracać, a na wyświetlaczu nic nie ma to nie mogę sprawdzić czy pobiera wodę czy wiruje czy cokolwiek. Nic nie mogę sprawdzić 🤷♀️