Dzień dobry .
Mam problem z mikrofalówką, zdecydowałem się dzisiaj umyć ja w środku, po czym po włączeniu ta zaczęła iskrzeć przy magnetofonie (dźwięk jak zwarta elektroda spawarki transformatorowej). Po pobieranych oględzinach płytka mikowa nie sprawia wrażenia przepalonej czy jakkolwiek uszkodzonej, jedynie jest mała tłusta plama,którą tyle o ile zmyłem, co niestety nie poprawiło sytuacji z iskrzeniem. Oprócz tego na górnej ścianie komory wypatrzyłem przypalenie emalii-czarne przypalone pole średnicy 4cm z nadropionym wyeksponowanym metalem (chropowata powierzchnia). Czy zamalowanie tego przypalenia może rozwiązać problem ? Czy może jednak płytka mikowa jest do wymiany?
Mam problem z mikrofalówką, zdecydowałem się dzisiaj umyć ja w środku, po czym po włączeniu ta zaczęła iskrzeć przy magnetofonie (dźwięk jak zwarta elektroda spawarki transformatorowej). Po pobieranych oględzinach płytka mikowa nie sprawia wrażenia przepalonej czy jakkolwiek uszkodzonej, jedynie jest mała tłusta plama,którą tyle o ile zmyłem, co niestety nie poprawiło sytuacji z iskrzeniem. Oprócz tego na górnej ścianie komory wypatrzyłem przypalenie emalii-czarne przypalone pole średnicy 4cm z nadropionym wyeksponowanym metalem (chropowata powierzchnia). Czy zamalowanie tego przypalenia może rozwiązać problem ? Czy może jednak płytka mikowa jest do wymiany?
