Witam, moja pralka wyłączyła się podczas prania, musiałem ręcznie odpompować wodę. W trybie serwisowym wyskakuje błąd E51, po którym pralka nie chce robić prania testowego. Moje pytanie dotyczy opłacalności potencjalnej naprawy. Pralka ma już swoje lata, a sam nie jestem w stanie przeprowadzić żadnej naprawy. Czytałem, że ten błąd dotyczy usterki silnika np. uszkodzony triak. Czy gra z wzywaniem serwisu jest warta świeczki, czy lepiej jednak zainwestować w nową?