Dzień Dobry!
Prawdopodobnie po praniu poduszek i pościeli które nasiąknęły wodą i wypełniły cały bęben uszkodził się elektrozawór (czy to jest możliwe?). Pojawia się teraz błąd 4C, wyczyściłem węże, wyczyściłem filtr, sprawdziłem ciśnienie wody, wyczyściłem prawie cały odpływ ale niestety nic nie pomogło. Czy jest możliwość, że elektrozawór przez nadmiar wody której nie mógł "wpompować" po prostu się uszkodził lub jakoś rozregulował i można go jakoś nie wymieniając naprawić? Jakiś reset lub coś. Czy montowanie nieoryginalnych części jest ryzykowne i czy jestem w stanie wymienić go sam posiadając jedynie kombinerki (do ściągania obejmy z węży)?
PS.
W sumie to jeszcze jedno pytanie - czemu zamienniki do wszystkich pralek kosztują po 35zł, a do Samsunga elektrozawór trójdrożny kosztuje już 250zł+?
Dzięki z góry, pozdrawiam
Prawdopodobnie po praniu poduszek i pościeli które nasiąknęły wodą i wypełniły cały bęben uszkodził się elektrozawór (czy to jest możliwe?). Pojawia się teraz błąd 4C, wyczyściłem węże, wyczyściłem filtr, sprawdziłem ciśnienie wody, wyczyściłem prawie cały odpływ ale niestety nic nie pomogło. Czy jest możliwość, że elektrozawór przez nadmiar wody której nie mógł "wpompować" po prostu się uszkodził lub jakoś rozregulował i można go jakoś nie wymieniając naprawić? Jakiś reset lub coś. Czy montowanie nieoryginalnych części jest ryzykowne i czy jestem w stanie wymienić go sam posiadając jedynie kombinerki (do ściągania obejmy z węży)?
PS.
W sumie to jeszcze jedno pytanie - czemu zamienniki do wszystkich pralek kosztują po 35zł, a do Samsunga elektrozawór trójdrożny kosztuje już 250zł+?
Dzięki z góry, pozdrawiam