Ogólnie to tak jakiś czas temu nagle zużycie ram skoczyło mi do 100%, wszedłem w menedżer zadań, aplikacje - nawet nie cztery GB, a pokazywało stówę i zaczęły gry mi zacinać. Zainstalowałem Avasta, wykrył kilka wirusów, pamiętam że był tam trojan. Avast usunął 3 z 5, pozostałe dwa nie chciały się usunąć, ale następnego dnia się udało, ale nadal jak wszystko mam wyłączone i działają jednak programy w tle i system zżerają około 2, może 3 GB, a to jest 30% (mam 16 GB RAM 3000 MHz). Avast już nic nie wykrywa, poza tym że czasem jak siedzę przy kompie, ale przeważnie jak nie ma żadnego ruchu, to zrywa połączenie ze stroną Black List, nawet jak przeglądarka jest wyłączona. Strona: 176.57.150.117, ostatnio instalowałem tylko OBS Studio z ich strony, blokuję tę stronę kilka razy dziennie, 9, czasem nawet więcej, zależy ile jest włączony komputer i czy z niego korzystam. Pomóżcie, a i wcześniej liczyłem na Windows defendera.
Moderowany przez dt1:Myślałem, że nie jest możliwe napisanie tak długiego postu jednym zdaniem, ale się myliłem. Pisownia została poprawiona, post został podzielony na zdania, zostały uzupełnione znaki przestankowe oraz interpunkcja, poprawione zostały błędy ortograficzne. Kolejne posty proszę pisać mając na uwadze zasady pisowni naszego języka.