Posiadam płyte głowną Gigabyte B75M-D3VGigabyte B75M-D3V, ostatnio chcąc zakupić dodatkowy RAM chciałem sprawdzić czy działa mi na 100% drugi slot, przełożyłem ram ze slotu nr 1 do slotu nr 2. Po odpaleniu komputera, BIOS dawał szybkie sygnały przez jakieś 10/20 sekund. Zdiagnozowałem że jest to błąd RAMu. Przeczyściłem cały slot pędzelkiem itp - dalej nic.
Po wyjęciu procesora zauważyłem że piny na płycie głównej są wygięte w różnych miejscach - prawdopodobnie przez nie slot nie wykrywa RAMu.
Zadzwoniłem do serwisu, gość powiedział że cena za takie coś to jakieś 160 zł, byłem w szoku. Ludzie na facebooku na grupce napisali że można te piny odgiąć samemu.
Moje pytania to:
- czy na 100% problem z niedziałającym RAMem jest przez wygięte piny?
- co zrobić z płytą główną - próbować odgiąć piny samemu/zakupić nową płyte główną czy może jeszcze jakieś inne sposoby?
Miłego dnia/nocy!
Po wyjęciu procesora zauważyłem że piny na płycie głównej są wygięte w różnych miejscach - prawdopodobnie przez nie slot nie wykrywa RAMu.
Zadzwoniłem do serwisu, gość powiedział że cena za takie coś to jakieś 160 zł, byłem w szoku. Ludzie na facebooku na grupce napisali że można te piny odgiąć samemu.
Moje pytania to:
- czy na 100% problem z niedziałającym RAMem jest przez wygięte piny?
- co zrobić z płytą główną - próbować odgiąć piny samemu/zakupić nową płyte główną czy może jeszcze jakieś inne sposoby?
Miłego dnia/nocy!