Mam problem z jednym procesem windows'a. Chodzi o proces explorer.exe.
Nie wiem dlaczego po uruchomieniu systemu "zjada" mi ten proces aż około 100% CPU co w efekcie praktycznie prawie zawiesza mi kompa.
Po zakończeniu przeze mnie ręcznie tego procesu i po chwili ponownym jego uruchomieniu wszystko jest ok i proces ten zajmuje co najwyzej 2 %.
Co zrobić aby tak nie puchł :?
Nie wiem dlaczego po uruchomieniu systemu "zjada" mi ten proces aż około 100% CPU co w efekcie praktycznie prawie zawiesza mi kompa.
Po zakończeniu przeze mnie ręcznie tego procesu i po chwili ponownym jego uruchomieniu wszystko jest ok i proces ten zajmuje co najwyzej 2 %.
Co zrobić aby tak nie puchł :?