Witam
Mam problem z zasilaczem laboratoryjnym Korad KA3010D. Ostatnio podczas pracy zasilacz "oberwał" przepięciem, które w głównej mierze przyjął na siebie kondensator znajdujący się między wyjściem, a uziemieniem. Kondensator już wymieniłem, jednakże zasilacz dalej nie działa w poprawny sposób. Podczas pracy zasilacza z niższymi napięciami parametry prądu są prawidłowe i zgodne z wyświetlanymi wartościami, jednakże szybko zasilacz obniża prąd i napięcie do 0 po czym znowu daje poprawne parametry. Zjawisko powtarza się cyklicznie w krótkich odstępach czasu. Natomiast z pracą z wyższymi napięciami zasilacz od razu zachowuję się jakby na wyjściu było zwarcie. Cały panel przedni działa i reaguje prawidłowo. Przejrzałem i sprawdziłem wiele elementów jednakże wszystkie wykazują prawidłowe wartości i całkowicie nie wiem jak posunąć się do przodu. Ktokolwiek mógłby pomóc lub chociażby doradzić? Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Sam zasilacz oprócz tego że dobrze służył mi 4 lata, jest aktualnie mi bardzo potrzebny ponieważ z jego pomocą muszę dokończyć projekt z fizyki na ogólnopolski konkurs, a samego czasu na to pozostało mi strasznie mało.
Załączam również filmy z pracą zasilacza z obciążeniem oraz bez obciążenia.
Mam problem z zasilaczem laboratoryjnym Korad KA3010D. Ostatnio podczas pracy zasilacz "oberwał" przepięciem, które w głównej mierze przyjął na siebie kondensator znajdujący się między wyjściem, a uziemieniem. Kondensator już wymieniłem, jednakże zasilacz dalej nie działa w poprawny sposób. Podczas pracy zasilacza z niższymi napięciami parametry prądu są prawidłowe i zgodne z wyświetlanymi wartościami, jednakże szybko zasilacz obniża prąd i napięcie do 0 po czym znowu daje poprawne parametry. Zjawisko powtarza się cyklicznie w krótkich odstępach czasu. Natomiast z pracą z wyższymi napięciami zasilacz od razu zachowuję się jakby na wyjściu było zwarcie. Cały panel przedni działa i reaguje prawidłowo. Przejrzałem i sprawdziłem wiele elementów jednakże wszystkie wykazują prawidłowe wartości i całkowicie nie wiem jak posunąć się do przodu. Ktokolwiek mógłby pomóc lub chociażby doradzić? Czy ktoś spotkał się z podobnym problemem?
Sam zasilacz oprócz tego że dobrze służył mi 4 lata, jest aktualnie mi bardzo potrzebny ponieważ z jego pomocą muszę dokończyć projekt z fizyki na ogólnopolski konkurs, a samego czasu na to pozostało mi strasznie mało.
Załączam również filmy z pracą zasilacza z obciążeniem oraz bez obciążenia.