Posiadam instrument klawiszowy Technics KN1000. Ale jak to bywa z usterką. Ktoś go już próbował naprawić ale wydaje mi się że nie do końca dobrze to zrobił. No więc instrument ma zepsute zasilanie 5V. Wydaje mi się że walnięty jest układ M5291P bo widać że ktoś coś przy nim grzebał. Ale że układ jest trudno dostępny zastosował bajpasa. Czyli wydłubał z jakiegoś zasilacza środek i podłączył do 220V po włączniku i dalej 5V z wyjścia (na mierniku to jest nawet 5,25V) bezpośrednio do gniazda CN2 do pinów 3 i 4 a masę do pinu 13. Cały ten zasilacz jest do tego zamontowany nad płytką w miejscu gdzie jest część audio. Instrument na wyjściu i głośnikach szumi i delikatnie zniekształca dźwięk. Żaden element nie jest też wylutowany z części odpowiadającej oryginalnie za 5V. Oczywiście jak to odłączę to instrument nie uruchamia się i nie mam jak dalej sprawdzać. Zakupiłem już układ M5291P ale przyjdzie z Chin za kilka miesięcy, teraz mam taki pomysł żeby ten zasilacz zastąpić jakimś układem typu przetwornica step-down dostępnymi na znanym portalu aukcyjnym. Wylutować IC1 podłączyć w jego miejsce układ step down, wyregulować na 5V i podłączyć wyjście przed C9, tylko nie wiem gdzie podłączyć masę z wyjścia. Czy to w ogóle ma jakiś sens? Czy taka przetwornica nie będzie powodować jeszcze większych zakłóceń?
Pozdrawiam
Pozdrawiam