Szukam mieszkania i bardzo zależy mi na tym, aby było suche. Profesjonalny miernik wilgotności ścian jest bardzo drogi, a ja i tak planowałam wynająć jakiegoś fachowca, który sprawdzi stan techniczny mieszkania, na które ostatecznie się zdecyduję. Jednak chciałam już sama podczas oglądania różnych ofert tak w przybliżeniu sprawdzać tę wilgotność, aby niepotrzebnie nie brać pod uwagę mieszkań zawilgoconych. Oglądam tylko lokale po remoncie, więc grzyba tam nie znajdę, zatęchłego zapachu też raczej nie będzie, no i w pustym mieszkaniu też ta wilgotność jest inna. Podsumowując szukam niedrogiego, ale szybkiego (na prezentacji mieszkania nie będzie za wiele czasu) i pewnego higrometru, który pomoże mi określić przybliżoną wilgotność w oglądanym mieszkaniu.
Nie wiem czy to prawda, ale ktoś mi wspomniał o higrometrach do terrarium, że takie powinny być pewniejsze...
Drugie pytanie, jaką w ogóle powinnam brać poprawkę na wynik pomiaru w przypadku, gdy lokal stoi od kilku miesięcy pusty?
I trzecie pytanie - czy w ogóle można brać pod uwagę mieszkania w kamienicach? Czy zdarzają się w nich suche mieszkania, czy raczej jest to wielka rzadkość i nie ma co sobie głowy zawracać?
Ew. polećcie aktywne i sensowne forum, na którym mogę o to spytać, bo pytałam na jednym budowlanym, ale z marnym skutkiem
Nie wiem czy to prawda, ale ktoś mi wspomniał o higrometrach do terrarium, że takie powinny być pewniejsze...
Drugie pytanie, jaką w ogóle powinnam brać poprawkę na wynik pomiaru w przypadku, gdy lokal stoi od kilku miesięcy pusty?
I trzecie pytanie - czy w ogóle można brać pod uwagę mieszkania w kamienicach? Czy zdarzają się w nich suche mieszkania, czy raczej jest to wielka rzadkość i nie ma co sobie głowy zawracać?
Ew. polećcie aktywne i sensowne forum, na którym mogę o to spytać, bo pytałam na jednym budowlanym, ale z marnym skutkiem
Dopóki po drugiej stronie drogi rosły stare topole też miał wilgoć w mieszkaniu mimo południowo zachodniej wystawy bo ściany były w ciągłym cieniu .