Witam,
Kupiłem piętrowy dom ze strychem w zabudowie bliźniaczej i niestety deweloper nie przemyślał zbyt dobrze umiejscowienia skrzynki na router do której dochodzi światłowód. Znajduje się ona w wiatrołapie w skrajnej części domu. Poza światłowodem, dochodzi tam tez kabel Ethernet z kamer i dwa kable ethernet cat 5e. Jeden z nich idzie do salonu na parterze, a drugi na strych.
Ekipa wykończeniowa na moją prośbę poprowadziła również dwa kable cat 5e z dwóch pokoi na strych, żeby je tam połączyć switchem z kablem idącym do skrzynki.
Teraz spawa wygląda tak, że chciałbym router TP-Link Archer ax73 umieścić w salonie na parterze i podłączyć do gniazdka Ethernet, które jest połączone ze skrzynką multimedialną w wiatrołapie, a w skrzynce wstawić switch, do którego będzie wchodził kabel z konwertera światłowodowego, z kamer i dwa ethernetowe (strych i salon).
Czy jest to optymalne rozwiązanie? Router z salonu daje odpowiedni sygnał na cały dom.
Problem jest tylko taki, że gdy podłączam konwerter od razu do routera, to daje on prędkość przez wifi rzędu 600Mbit/s.
Natomiast jeśli pomiędzy znajdzie się switch TP-Link LS105G, to router daje już tylko max około 100Mbit/s
Pomyślałem, że może trzeba dać inny switch zarządzalny, na przykład Ubiquiti USW-Flex-Mini 5 portów.
Czy on da rade sprostać zadaniu, jak opisałem powyżej?
Kupiłem piętrowy dom ze strychem w zabudowie bliźniaczej i niestety deweloper nie przemyślał zbyt dobrze umiejscowienia skrzynki na router do której dochodzi światłowód. Znajduje się ona w wiatrołapie w skrajnej części domu. Poza światłowodem, dochodzi tam tez kabel Ethernet z kamer i dwa kable ethernet cat 5e. Jeden z nich idzie do salonu na parterze, a drugi na strych.
Ekipa wykończeniowa na moją prośbę poprowadziła również dwa kable cat 5e z dwóch pokoi na strych, żeby je tam połączyć switchem z kablem idącym do skrzynki.
Teraz spawa wygląda tak, że chciałbym router TP-Link Archer ax73 umieścić w salonie na parterze i podłączyć do gniazdka Ethernet, które jest połączone ze skrzynką multimedialną w wiatrołapie, a w skrzynce wstawić switch, do którego będzie wchodził kabel z konwertera światłowodowego, z kamer i dwa ethernetowe (strych i salon).
Czy jest to optymalne rozwiązanie? Router z salonu daje odpowiedni sygnał na cały dom.
Problem jest tylko taki, że gdy podłączam konwerter od razu do routera, to daje on prędkość przez wifi rzędu 600Mbit/s.
Natomiast jeśli pomiędzy znajdzie się switch TP-Link LS105G, to router daje już tylko max około 100Mbit/s
Pomyślałem, że może trzeba dać inny switch zarządzalny, na przykład Ubiquiti USW-Flex-Mini 5 portów.
Czy on da rade sprostać zadaniu, jak opisałem powyżej?