Dzień dobry,
Byłem u znajomych, gdzie w w trakcie zabawy dzieciaki uszkodziły domofon.
Sytuacja wyglądała mniej więcej tak, że podnosiły i z siłą odwieszały słuchawkę.
Zetknąłem w sama słuchawkę, nic się nie odlutowało.
Pożyczyliśmy słuchawkę od sąsiada - nie dzwoni.
Słuchawka z zepsutego zestawu, dzwoni u sąsiada, da się normalnie rozmawiać.
Nie miałem miernika, by sprawdzić czy jest napięcie.
Blok ponad 100 mieszkań.
Wnętrze słuchawki i centralki na zdjęciu poniżej.
Z góry dziękuję za wskazówki.
Byłem u znajomych, gdzie w w trakcie zabawy dzieciaki uszkodziły domofon.
Sytuacja wyglądała mniej więcej tak, że podnosiły i z siłą odwieszały słuchawkę.
Zetknąłem w sama słuchawkę, nic się nie odlutowało.
Pożyczyliśmy słuchawkę od sąsiada - nie dzwoni.
Słuchawka z zepsutego zestawu, dzwoni u sąsiada, da się normalnie rozmawiać.
Nie miałem miernika, by sprawdzić czy jest napięcie.
Blok ponad 100 mieszkań.
Wnętrze słuchawki i centralki na zdjęciu poniżej.
Z góry dziękuję za wskazówki.