tig2 napisał: W Stringu 10 panelowym; kable paneli + ~10m 6mm2
w stringu 4 panelowym; jw + 3m 4mm2
Czyli falownik może pokazywać w miarę prawdę, bo przy tych przewodach i 4A prądu to spadki napięcia na liniach powinny być prawie niezauważalne - okolice 0,1%
A to by oznaczało, że dłuższy string może (podkreśliłbym tu słowo "może") mieć jakąś niepotrzebną stratę napięcia (mocy) na połączeniach (złącza) czy też na zabezpieczeniach / rozłącznikach, etc..
tig2 napisał: na większym stringu odpowiednio większa ilość złącz więc i spadek napięcia większy,
MC-4 powinno mieć rezystancję < 0,5mΩ (milioma), choć w realu raportują większe, w okolicach 2,5...3,5mΩ. Tak czy inaczej, nawet przy kilkunastu złączach w szeregu, to powinny być w twojej instalacji nieistotne wartości spadków napięcia względem spadków na samej linii, coś w okolicach 0,005...0,035V na złącze przy 10A (w zależności od klasy złącza i jego założenia).
Najwięcej problemu potrafią robić połączenia złączy różnych producentów.
tig2 napisał: Obecnie mam spięte wszystko w jeden szereg (tymczasem w skrzynce z zabezpieczeniami) po krótkiej obserwacji: ~wstaje z godzinę wcześniej, produkcja dziś 18kW a praktycznie brak "widocznego słońca" więc nie jest gorzej.
No i dobrze.
tig2 napisał: Choć przy tak dynamicznej pogodzie trudno o wiarygodne dane. Próbowałem sprawdzić ile tracę w szczycie nasłonecznienia na zbyt małym falowniku, odpinałem mniejszy string, większy < niż moc falownika - zanim falownik znów się uruchomił warunki/słońce zmieniało się i tak przez kilka ładnych dni walczyłem
Musisz poczekać na stabilne warunki pogodowe.
W ogóle uniwersalna zasada jest taka, że przy pomiarach porównawczych najważniejsze to dopilnować
takich samych warunków dla wszystkich pomiarów.