Witam serdecznie.
Mam problem z odkurzaczem Electrolux ultra silencer. Otóż odkurzacz włącza się na chwile i od razu wyłącza. Regulacja obrotów wszystko działało do czasu kiedy się wziąłem za grzebanie jak totalny laik. Kiedyś w innym odkurzaczu popsuł mi się triak i pomyślałem, że w tym odkurzaczu też w tym tkwi problem. Postanowiłem zatem wylutować z modułu sterującego triak BTB12-6008 i zastąpiłem go nowym sprawnym triakiem BTA16-6008 odkurzacz chodził chyba z 30 sekund, ale nie było regulacji obrotów. Pomyślałem ze może czegoś nie podłączyłem. Po ponownym załączeniu odkurzacza ten nowy triak z tego innego odkurzacza wybuchł. Pomyślałem ok, wlutuje ten stary bo jednak tam działał tylko się odrazu wyłączał. Po wlutowaniu starego odkurzacz nie włącza się wcale. Więc albo ten stary triak popsuł się podczas wylutowania, albo coś innego się jeszcze popsuło dodatkowo przy wybuchu triaka.
Załączam zdjęcia.
Poprawiłem TONI_2003
Mam problem z odkurzaczem Electrolux ultra silencer. Otóż odkurzacz włącza się na chwile i od razu wyłącza. Regulacja obrotów wszystko działało do czasu kiedy się wziąłem za grzebanie jak totalny laik. Kiedyś w innym odkurzaczu popsuł mi się triak i pomyślałem, że w tym odkurzaczu też w tym tkwi problem. Postanowiłem zatem wylutować z modułu sterującego triak BTB12-6008 i zastąpiłem go nowym sprawnym triakiem BTA16-6008 odkurzacz chodził chyba z 30 sekund, ale nie było regulacji obrotów. Pomyślałem ze może czegoś nie podłączyłem. Po ponownym załączeniu odkurzacza ten nowy triak z tego innego odkurzacza wybuchł. Pomyślałem ok, wlutuje ten stary bo jednak tam działał tylko się odrazu wyłączał. Po wlutowaniu starego odkurzacz nie włącza się wcale. Więc albo ten stary triak popsuł się podczas wylutowania, albo coś innego się jeszcze popsuło dodatkowo przy wybuchu triaka.
Załączam zdjęcia.
Poprawiłem TONI_2003