Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamgradek83 napisał:Użyj topnika, kalafonii i staraj się nie przegrzać ani nie zwierać blaszek.
gradek83 napisał:Pawlo14 napisał:,że go uszkodzę i w jaki sposób może się to objawić?
Poparzeniem, zapłonem ogniwa przy większym zwarciu, Samo lutowanie nie narobi za wiele szkód jeśli nie będziesz przesadzał z grzaniem.
Pawlo14 napisał:Posiadam taki oto aku.
_jta_ napisał:Pawlo14 napisał:Posiadam taki oto aku.
To znaczy jaki? Ma końcówki do lutowania, czy do gniazda? Da się złapać pincetą między miejscem lutowania, a akumulatorem?
Pawlo14 napisał:Nie wiem o jaki plastik pytasz o obudowę baterii ? Zgrzany jest tam pakiet jak naruszysz jego strukturę i poczujesz słodkawy zapach to praktycznie ogniwo do utylizacji. Te opary są szkodliwe dla zdrowia.Pytanie w jakim celu jest ten przezroczysty plastik przy wyprowadzeniach?
gradek83 napisał:Pawlo14 napisał:Nie wiem o jaki plastik pytasz o obudowę baterii ? Zgrzany jest tam pakiet jak naruszysz jego strukturę i poczujesz słodkawy zapach to praktycznie ogniwo do utylizacji. Te opary są szkodliwe dla zdrowia.Pytanie w jakim celu jest ten przezroczysty plastik przy wyprowadzeniach?
gradek83 napisał:Obstawiam że są to izolatory.
Jeśli chcesz podpiąć BMS od nowa to pobiel cyną pad przy PCB i lekko te prostokątne blaszki od spodu i użyj topnika. Pobiel spoiwem lutowniczym blaszkę i pole lutownicze. Nanieś topnik przyłóż blaszkę do pola lutowniczego i staraj się najpierw rozgrzać pole lutownicze i zaraz po rozgrzaniu przyłóż blaszkę aby grot przekazał ciepło na blaszkę i dociśnij blaszkę grotem lutownicy tak aby ciepło przeszło przez blaszkę do pola lutowniczego rozgrzewając cynę pomiędzy. Użyj lutownicy najlepiej transformatorowej z czystym grotem tak aby moc grzania była wystarczająco duża a zarazem cały proces trwał z kilka sekund. W 5s powinieneś się wyrobić.
Pawlo14 napisał:Musisz chłodzić wyprowadzenia w czase lutowania.To wiem ale chodzi mi o to czy np. istnieje możliwość ,że go uszkodzę i w jaki sposób może się to objawić?
CYRUS2 napisał:Pawlo14 napisał:Musisz chłodzić wyprowadzenia w czase lutowania.To wiem ale chodzi mi o to czy np. istnieje możliwość ,że go uszkodzę i w jaki sposób może się to objawić?
Tak, żeby lutowane wyprowadzenia nie grzały aku.
Dobre są do tego "peany" chirurgiczne.(np. pean prosty lub zakrzywiony)
Wielokrotne tak robię.
Bo w przełącznikach topi się tworzywo trzymające styki.
modziul napisał:To wygląda jak ogniwo odlutowane od BMSa wraz z blaszkami do zgrzewania które są jego częścią ?
![]()
Jeżeli tak to usuń je mechanicznie ale delikatnie by nie uszkodzić samych blaszek (zmniejszy się czas i ilość ciepła potrzebna do lutowania) Przygotuj końcówki blaszek przez ich wyprostowanie i pobielenie cyną (posmaruj topnikiem i przy pomocy lutownicy z dość grubym grotem jakieś 3mm rozgrzanej do 380-400 stopni nanieś cynę. Powinien wystarczyć ułamek sekundy. Zaraz dmuchaj)
Przy pomocy lutownicy z grotem nawet 4mm 380-400 stopni przylutuj blaszki do BMSa (powinien wystarczyć ułamek sekundy. Dmuchaj) Jeżeli nowy BMS odlutuj blaszki do zgrzewania i przylutuj ogniwo bezpośrednio do niego.
modziul napisał:Oglądam takie ogniwo i te elementy wyglądają jak izolatory biegunów. Możliwe że zewnętrzna folia jest metalizowana od wewnątrz i przewodzi.
modziul napisał:To wygląda jak ogniwo odlutowane od BMSa wraz z blaszkami do zgrzewania które są jego częścią ?
Pawlo14 napisał:To pytanie jakbym przypadkiem delikatnie musnął np rozgrzanym grotem te izolatory to jeszcze ogniwo bd ok?modziul napisał:To wygląda jak ogniwo odlutowane od BMSa wraz z blaszkami do zgrzewania które są jego częścią ?
Znaczy blaszki były przygrzane do BMS i uciąłem jak najbliżej niego
Pawlo14 napisał:Znaczy chodziło mi o to czy takie delikatne uszkodzenie narusza szczelność ogniwa.
modziul napisał:Pawlo14 napisał:Znaczy chodziło mi o to czy takie delikatne uszkodzenie narusza szczelność ogniwa.
Przypuszczalnie nie bo izolator jest zgrzany z blaszką i zewnętrzną folią na dłuższym odcinku. Profilaktycznie ewentualne uszkodzenia zabezpieczył bym klejem termicznym by przy składaniu bieguny nie dotknęły zewnętrznej folii
modziul napisał:
modziul napisał:Nie powiem żebym lutował tego typu ogniwa setkami ale kilka razy to robiłem i nie wystąpiły problemy. Ostatnio musiałem wymienić BMSa w nowym ogniwie bo kiepsko działało (miał przepalony tranzystor). Działa. Jeżeli nie było czuć specyficznego dość przyjemnego zapachu i jak patrzę w internet ogniwo nie zaczęło samoistnie się grzać czy puchnąć to możesz ostrożnie je ładować sprawdzając stan zewnętrzny i temperaturę. Mam nadzieję że ładowarka i BMS są sprawne gdyż takie ogniwa stają się na prawdę niebezpieczne w przypadku ich przeładowania.