Witam, mam problem z amplitunerem.
Jest to Technics SA-GX100, ktory to po chwili grania wylacza sie, potrzeba wtedy okolo 10 do nawet 20 minut na to aby ponownie dalo sie go wlaczyc. Nie jestem pewien czy trzeba inaczej podlaczyc glosniki? Byc moze ma to zwiazek z ohmami.. Moje glosniki sa 6 ohmowe a amp ma wypisane 4-16 na A lub B i 8-16 na A i B, czy ktos moze ma jakies pomysly?
Amplituner niedawno dokladnie czyscilem, na moje laickie oko nic podejrzanego wewnatrz sie nie dzieje, zupelnie nie mam pojecia o co chodzi bo jak zaznaczylem wczesniej zupelnie sie na tym nie znam
Zaznacze, ze mam podlaczony magnetofon Technics RS-T33R
Jest to Technics SA-GX100, ktory to po chwili grania wylacza sie, potrzeba wtedy okolo 10 do nawet 20 minut na to aby ponownie dalo sie go wlaczyc. Nie jestem pewien czy trzeba inaczej podlaczyc glosniki? Byc moze ma to zwiazek z ohmami.. Moje glosniki sa 6 ohmowe a amp ma wypisane 4-16 na A lub B i 8-16 na A i B, czy ktos moze ma jakies pomysly?
Amplituner niedawno dokladnie czyscilem, na moje laickie oko nic podejrzanego wewnatrz sie nie dzieje, zupelnie nie mam pojecia o co chodzi bo jak zaznaczylem wczesniej zupelnie sie na tym nie znam
Zaznacze, ze mam podlaczony magnetofon Technics RS-T33R