Cześć,
mam problem ze zdiagnozowaniem płyty.
Zacznę od początku, laptop był zalany dawno dawno, po jakimś czasie padł jeden z kondensatorów i mosfet na głównej linii.
Laptop działał w miarę że normalnie z tym że czasami potrafił się wyłączyć sam z siebie bądź też była taka sytuacja że został podłączony pod ładowarkę żeby się naładował i został zostawiony na noc po czym rano już nie dało się go uruchomić, trzeba było odpiąć baterie główną, podłączyć i potem startował.
Aktualnie nie chce się włączyć.
Zauważyłem zwarcie(rezystancja 1-1,1 om) na cewce L8005, po jej wylucie okazała się zwarta linia +VCCSA, przeprowadziłem próbe zwarciową i widzę że delikatnie grzeje się procesor, z tym że jak mierze rezystancje na cewkach L8001, L8002, L8000 to mam rezystancje 4,6 om oraz na cewce L8004 mam 8,2 om.
Przy schłodzeniu rdzenia cpu rezystancja ładnie idzie do góry a po przyłożeniu palcem rezystancja spada co dobrze świadczy oglądając filmy na yt
Patrząc dalej na cewki GPU mam rezystancje 2,4 om i tak samo rezystancja skacze po schłodzeniu i ogrzaniu rdzenia.
Kolejna sprawa na mosfetach od GPU mam spadek ok. 0,005 na wszystkich czyli q8711, q8712, q8707, q8708 i tak dalej, w jaki sposób określić który to mosfet jest uszkodzony bo raczej wątpię żeby poszły wszystkie.
Nie wiem co mam o tym myśleć, już skończyły mi się pomysły
Procesor to i5-7300HQ, grafika 1050ti.
mam problem ze zdiagnozowaniem płyty.
Zacznę od początku, laptop był zalany dawno dawno, po jakimś czasie padł jeden z kondensatorów i mosfet na głównej linii.
Laptop działał w miarę że normalnie z tym że czasami potrafił się wyłączyć sam z siebie bądź też była taka sytuacja że został podłączony pod ładowarkę żeby się naładował i został zostawiony na noc po czym rano już nie dało się go uruchomić, trzeba było odpiąć baterie główną, podłączyć i potem startował.
Aktualnie nie chce się włączyć.
Zauważyłem zwarcie(rezystancja 1-1,1 om) na cewce L8005, po jej wylucie okazała się zwarta linia +VCCSA, przeprowadziłem próbe zwarciową i widzę że delikatnie grzeje się procesor, z tym że jak mierze rezystancje na cewkach L8001, L8002, L8000 to mam rezystancje 4,6 om oraz na cewce L8004 mam 8,2 om.
Przy schłodzeniu rdzenia cpu rezystancja ładnie idzie do góry a po przyłożeniu palcem rezystancja spada co dobrze świadczy oglądając filmy na yt
Patrząc dalej na cewki GPU mam rezystancje 2,4 om i tak samo rezystancja skacze po schłodzeniu i ogrzaniu rdzenia.
Kolejna sprawa na mosfetach od GPU mam spadek ok. 0,005 na wszystkich czyli q8711, q8712, q8707, q8708 i tak dalej, w jaki sposób określić który to mosfet jest uszkodzony bo raczej wątpię żeby poszły wszystkie.
Nie wiem co mam o tym myśleć, już skończyły mi się pomysły
Procesor to i5-7300HQ, grafika 1050ti.