Witam. Posiadam motorower chiński z silnikiem (swap) 125cc 154FMI i gaźnikiem pz20. Od momentu zmiany silnika mam problem z prawidłowym wyregulowaniem gaźnika. Wcześniej miałem dyszę 82, przez co kopcił na czarno. Teraz ma dyszę 72 i zbiera się dobrze, ale gdy np. zjeżdżam z górki i puszcza gaz i hamuję sobie silnikiem, to po ponownym dodaniu gazu robi takie chrapnięcie i później normalnie chodzi. Na postoju sprawdzałem, gdzie ma tę dziurę w gazie i gdy lekko ciągnę manetkę, to właśnie robi takie dziwne dźwięki i jakby chciał zgasnąć. Zaraz gdy ciągnę manetkę i czuję, że zaczynam podnosić przepustnicę tak o 1/5 gazu, może mniej, to robi się lepiej. Co z tym zrobić, bo w jeździe w mieście często tak szarpie i czka, gdy ma za mało gazu. To objawia się szczególnie przy długich przerwach od odpuszczania gazu, a najbardziej przy zjazdach z górek.