Przypuszczam, że ktoś Ci zrobił dowcip i zamienił dopływ z odpływem do bojlera, nie widzę też zaworu zwrotnego, a jeżeli nie, to chyba jeden wąż jest zagięty, lub zawór kurkowy wadliwy, wiele tego jak na jeden bojler... Wezwij hydraulika... Lub gdy niedaleko mieszkasz to mogę Ci to zdiagnozować i poprawić... Jak się obudzisz rano to nie pobieraj wody a pomacaj pod bojlerem wężyki i napisz który jest cieplejszy, dla zaspokojenia mojej ciekawości podaj też, który wężyk jest cieplejszy gdy pobierasz te 4 szklanki ciepłej wodę w kuchni, ten z lewej oznaczony czerwoną otoczką czy ten z prawej strony oznaczony niebieską otoczką patrząc na bojler z tej strony co robiłaś zdjęcie? Doprecyzuj też czy po tych 4 szklankach to woda przestaje lecieć czy leci dalej ale zimna? Napisz też czy w kuchni masz sprawny kran i zrób jego zdjęcie... Z tego bojlera masz zasilanie wody ciepłej do łazienki czy nie? Czy w łazience jest wszystko OK?